Phil Rudd (AC/DC) ocenia pracę Axla Rose’a

0

Ostatnie miesiące są dla lidera Guns N’ Roses pełne wrażeń. Powrót jego macierzystego zespołu, a także występy z AC/DC wywołały wiele emocji wśród fanów. Nie brakuje osób, które nie potrafią zaakceptować wokalisty zastępującego Briana Johnsona.

Jednym z nich był Phil Rudd, który stwierdził, że nie wróci do zespołu, jeśli Axl Rose, którego nie ceni, pozostanie wokalistą AC/DC.

Jednak w wywiadzie dla Music Rader były perkusista zmienił zdanie:

Oglądałem filmiki z występu chłopaków z Axlem i byłem zaskoczony. To nie było takie złe. Uważam, że śpiewał całkiem dobrze, a nie był to łatwy koncert. Granie z AC/DC nie jest łatwe dla nikogo.

Muzyk po wyrzuceniu z zespołu w związku z problemami z prawem nieśmiało mówi o potencjalnym powrocie:

Rozmawiałem z chłopakami, ale nie mogę powiedzieć nic o planach zespołu. To nie moja sprawa. Widziałem Guns N’ Roses grające w Nowej Zelandii i słyszałem o ich światowej trasie. Myślę, że Angus nie będzie z tego powodu szczęśliwy, bo ta decyzja zatrzyma trasę AC/DC. Zobaczymy jak wszystko się potoczy. Musiałbym mieć kryształową kulę, żeby wiedzieć, co się stanie.

Phil Rudd zdaje się rozumieć powody wyrzucenia z zespołu:

Moje zachowanie było kretyńskie. Strzeliłem sobie w stopę. Każdy popełnia błędy i musi za nie odpokutować. To właśnie mnie spotkało.

Perkusista zapowiedział, że wyruszy w trasę ze swoim solowym albumem „Head Job”.

Udostępnij to

O autorze

Avatar

"Ludzie myślą, że nigdy nie dorosnę. Ale nie mam wyjścia. Nie mam już 21 lat."