Jason Newsted opowiada o swoim sprzęcie i nagrywaniu ‘Black Albumu’

9

Jason Newsted to niezwykle barwna postać w świecie Metalliki. Z poniższego wywiadu przeprowadzonego w 1991 roku przez magazyn ‘Guitar World’ dowiemy się, jakiego sprzętu używał Jason, poznamy jego ulubione (przynajmniej wówczas) gitary basowe, przeczytamy również o jego technice gry oraz o procesie nagrywania ‘Czarnego Albumu’.

Guitar World: ‘Metallica’ jest dużo cięższa niż niektórzy z jej poprzedników, a bas zaliczył wielki powrót.

Jason: Tak, też tak myślę (śmiech). Bob Rock spędził masę czasu, aby wpaść na to jak częstotliwość basu zgra się z resztą gitar.

GW: Którego spośród twoich basów używałeś najczęściej podczas nagrywania tego albumu?

Jason: Spector, który sprawuje się bardzo dobrze.

GW: W ogóle używałeś swojego Alembic?

Jason:Tak, wypróbowałem około 25 basów. Przeszedłem przez precision-basy, stare i nowe Thunderbird, Paul Reed Smith….mógłbym wymieniać dalej. Ale Spector był tym najlepszym.

GW: Eksperymentowałeś z różnymi pickupami?

Jason:Niezabardzo; mieliśmy całkiem duży wybór konfiguracji pickupów. Ale próbowaliśmy wielu rodzajów strun i wzmacniaczy. Skończyło się na tym, że używałem kombinacji trzech lub czterech wzmacniaczy. Używałem 18 calowego SVR dla dolnego pasma, kolumny Marshall z Trace Elliot dla średnich i wysokich tonów i ‘klików’, jak też starego wzmacniacza i piecyka Ampeg SVT dla bardziej “mięsistego” dźwięku.

GW: Nie wpadłbym na to, że wydobycie dobrego basowego brzmienia jest takie skomplikowane.

Jason:(śmiech) Nigdy nie przypuszczałem czego to będzie wymagało. Kiedyś robiłem to na szybko, bo nikt nie zwracał na to zbyt dużo uwagi. Ale w Bobie Rocku znalazłem tego kogoś, kto wie czego chce i wie jak to osiągnąć. Nauczyłem się bardzo dużo słuchając tego, co było związane z prawdziwą mocą basu. Nauczyłem się wnosić do mojego brzemienia wiele średnich tonów. Nie robiłem tego nigdy wcześniej. Spędziłem około trzech tygodni, aby nagrać swoje utwory.

 

GW: Używałeś swojego nowego, dwunastostrunowego Hamer Mandocello?

Jason: O tak. Grałem na nim w paru miejscach. Grałem także na ośmiostrunowym. Mam kilka tych starych Hagstromów, które brzmią naprawdę nieźle. Mam także Hamera ośmiostrunowego. Zawsze siedziałem w wielostrunowych basach, więc nie było trudno zaadaptować się do dwunastostrunowego. Używałem go czasami, żeby nagrać sekcje rytmiczne.

GW: Kiedy wchodzisz do studia, masz już rozpracowane wszystkie partie gitary basowej?

Jason: Tak. Miałem już parę niezłych kawałków i próbowałem stworzyć dobrą sekcję rytmiczną rzadziej niż jednowymiarowy dźwięk. Jeżeli to ma być parę ósemek zamiast samego biczowania po całym miejscu i straceniu na roli, więc niech tak będzie.

GW: Dużo zajęło ci czasu, żeby się dostosować do zmiany stylu gry?

Jason: Zajęło to chwilkę (śmiech). Ale zdałem sobie sprawę, jak to jest i jak powinienem to robić. Kirk i James mają potężne brzmienie i są wspaniałymi gitarzystami, więc tak czy siak pokryliby mój bas. Kiedy przychodzi czas na solówkę, mogę się odseparować i improwizować po skali. Teraz to sprowadza się do muzyki – tworzenia sekcji rytmicznej i pozwalania gitarom wykonać swoją pracę. Jestem zadowolony, że reszta zespołu powiedziała mi to, co było potrzebne w danym momencie.

GW: Wiem, że praktycznie do wszystkiego używasz kostki, ale czy palcowałeś do numerów akustycznych?

Jason:W paru piosenkach uderzałem w parę strun palcami, robiłem to też na gitarze dwunastostrunowej, aby złagodzić brzmienie w kilku miejscach. Ale przez większość czasu używałem kostki. To jest dla mnie bardziej komfortowe.

GW: Czy Bob Rock jest odpowiedzialny za ten dobrze umiejscowiony, poślizgowy i “pęczniejący” bas ?

Jason: Ooo tak. Zasugerował mi mnóstwo rzeczy na ten temat i wypróbowałem je wszystkie. Zawsze widział pięć czy siedem kroków poprzedzających moją grę. Nigdy nie widziałem czegoś takiego.

GW: Jakich strun używasz ?

Jason:LaBelli .128 do .45 dla pięciostrunowej, i .105 do .45 normalnie.

GW: Twoje basy na trasę muszą być odpowiednio dostosowane.

Jason:Tak, wybieram drewno i wszystko. Także projektuje pickupy. Alembisc zbudowało ostatnie 10 basów według moich zaleceń. Nawet jeśli wybieram już istniejący kształt, modyfikuję kontur korpusu, aby moje ramię swobodnie sięgało do kostkowania. Umieszczam LEDy na bocznej stronie gryfu, do tego inne podobne drobiazgi. Na zamówienie mam też wybrane elementy pokrywane brązem i złotem.

GW: Alembic zwykle się nie kojarzy ze stylem Metalliki. Co cię w nich przyciąga ?

Jason: Zawsze myślałem, że są niesamowite. Jak tylko było mnie stać na jedną z ich gitar, wypróbowałem – i to było to. Ich fabryka mieści się w Santa Rosa, więc zawsze mogłem iść tam i obgadać parę rzeczy osobiście do takiego stopnia, że facet pomagał mi wybierać odpowiednie drewno.

GW: Jakiego basu będziesz używał w trasie ?

Jason:Mojego Alembic Stereo, czterech 300-wattowych pieców Ampeg i kilku starych wzmacniaczy Ampeg SVT 8×10.

GW: Czemu nazwaliście album ‘Metallica’ ?

Jason: Zdecydowaliśmy, że nazwa będzie prosta. Dużo czasu zajęło nam, aby wymyślić ten tytuł (śmiech). Myślę, że mogliśmy nazwać to ‘Five’ albo po jakieś piosence na albumie. Nie wiem, macie jakieś pomysły?

=================================================

Zainteresowanych szczegółowym opisem gitar Jasona zapraszamy do odpowiedniej sekcji działu ‘Sprzęt’.

Niedawno pisaliśmy też o nowej pasji Newsteda – malarstwie.

Udostępnij to

O autorze