Fear Factory na nowym albumie “Genexus” postawiło na… groove

0

Ledwie Fear Factory uraczyło swoich fanów nowym singlem zatytułowanym ‘ProtoMech’, a już dalej wzmagają apetyt na swój nowy krążek. Ze świeżego, przeprowadzonego przez kanał Metal4 wywiadu z gitarzystą zespołu, Dino Cazaresem, fani zespołu mogą wyłapać garść informacji na temat nadchodzącego albumu grupy. Muzyk zapytany o nadchodzący krążek zatytułowany “Genexus” opowiedział o inspiracjach grupy przy jego tworzeniu, jak również przedstawił pokrótce ewolucję muzyczną zespołu.

Fear Factory ma bardzo różnorodny styl. Mam na myśli to, że bardzo ewoluowaliśmy przez te wszystkie lata. W nagranie drugiego albumu włożyliśmy masę pracy, a okres od drugiego do trzeciego krążka już się różnił, podobnie jak w przypadku czwartego albumu. Sporo rzeczy się zmieniło, chcieliśmy, by każde wydawnictwo różniło się nieco od poprzedniego w różnych aspektach. Na najnowszym [“Genexus” – przyp. red.] krążku postawiliśmy na groove, choć jest na nim również kilka utworów, które są dość szybkie. Zauważyliśmy w pewnym momencie, że granie naszych utworów z większym groovem świetnie się sprawdza, szczególnie na dużych festiwalach. Mam tu na myśli potężne utwory, takie jak ‘Edge Crusher’, ‘Linchpin’ czy nasz nowy utwór zatytułowany ‘Soul Hacker’.

Zapytany o tytuł nowego krążka, odpowiedział:

Album nazywa się “Genexus” i jest to hybryda dwóch słów – “Genesis” oznaczającego początek oraz “Nexus” oznaczającego połączenie.

Udostępnij to

O autorze

Bartosz Pietrzak

Mój pierwszy kontakt z cięższą muzyką to "Live & Rare" KoRna. Potem poszło już z górki... Jeśli nie nerdzę nad tekstami to jestem na koncercie lub robię hałas ze swoim zespołem. Aha, bez swojej brody byłbym nikim. To samo tyczy się reszty redakcji.