David Ellefson (Megadeth): “Było blisko, abym grał w Metallice”

0

Gdy w 2002 roku Megadeth zawiesiło swoją działalność, David Ellefson pozostał bez zespołu. W tym samym czasie następca Jasona Newsteda z Metalliki był poszukiwany, a jednym z nim mógł zostać właśnie Dave. Po wielu latach okazało się, że nie była to jedyna sytuacja, w której rozważano obecność Ellefsona w zespole Larsa Ulricha. 

W wywiadzie dla The Metal Voice, Ellefson przyznał, że w 2002 roku Metallica rozważała zaoferowanie mu współpracy:

Wiem, że zaistniała konwersacja na mój temat między Larsem [Ulrichem] a Davem [Mustainem]. Metallica wtedy stworzyła swoją “listę życzeń”. Jeżeli mam być szczery, Metallica to wspaniały zespół, jestem ich fanem i przyjacielem, zawsze byłbym w stanie im pomóc, ale myślę, że podjąłem dobrą decyzję.

Po dość długich poszukiwaniach, basistą Metalliki został Robert Trujillo, znany z gry dla Suicidal Tendencies.

Z wywiadu, którego udzielił Dave Mustaine dla CBS, dowiedzieliśmy się, że Ellefson mógł zostać członkiem Metalliki o wiele wcześniej. Gdy w 1986 roku zginął Cliff Burton, zaczęły krążyć plotki, że jego następcą miał zostać właśnie David.

Kiedy zginął Cliff, był taki czas, że David był według wielu jednym z faworytów do zastąpienia Burtona i bardzo się tego obawiałem. Nie chciałem mieć kolejnego powodu do zmartwień.

Udostępnij to

O autorze

Fanatyk tradycyjnego heavy metalu, muzyki progresywnej oraz melodeathu. Ponad wszystkie zespoły ceni Iron Maiden, Led Zeppelin oraz Metallikę.