Mówcie prosto z serca: Relacja z poznańskiego koncertu Ørganka [3.11.2018]

0

“Mówcie prosto z serca” – tak Tomasz Organek podczas koncertu w hali nr 2 MTP skomentował swoje interpretacje tekstów Edwarda Stachury. Niby banalne stwierdzenie ale utkwiło mi w głowie, gdyż widać, że muzycy mocno się go trzymają i nie tylko mówią, ale i grają prosto z serca.

Koncert otworzyła poznańska grupa Omni mOdO, która w swoim dorobku ma album “Tekturowy Samolot” wydany w 2017 roku. Występ generalnie należał do bardzo udanych, zespół świetnie się bawił (wokalista nawet wspiął się na konstrukcję sceniczną), dość licznie zgromadzona publiczność reagowała bardzo żywiołowo, ale ich fanem raczej nie zostanę. Technicznie świetnie, muzycznie nie moja bajka, ale na pewno warto ich sprawdzić, są bardzo charyzmatyczni i mają swoją rzeszę fanów.

Omni mOdO

Drugi w stawce był chyba trochę bardziej znany, łódzki Ted Nemeth, który dosłownie dzień wcześniej zagrał swój pierwszy zagraniczny koncert w czeskiej Pradze. Jak się zaprezentował? Z jak najlepszej strony. Dokładnie tak wyobrażałem sobie garażową muzykę, a ich najnowszy singiel ‘Ściany’ polecam każdemu. Warto posłuchać łodzian, bo grają naprawdę świetnie.

Ted Nemeth

Po krótkiej przepince pojawia się gwiazda wieczoru. Zespół Ørganek tworzą gitarzysta i wokalista Tomasz Organek, basista Adam Staszewski, perkusista Robert Markiewicz i klawiszowiec Tomasz Lewandowski. Koncert rozpoczęli od mocnego uderzenia w postaci ‘Rilke’ z drugiego, pokrytego platyną albumu “Czarna Madonna”, po czym płynnie przeszli w ‘Get It Right’. Reakcja publiczności? Absolutnie fantastyczna i myślę, że przebiła oczekiwania samego zespołu. Mimo że hala nie była wypełniona po brzegi, to fani Ørganka nie zawiedli i reagowali bardzo żywiołowo, śpiewali, bawili się po prostu świetnie. Chapeau bas Poznań!

Toruńska formacja szybko zaczęła sypać hitami, gdyż trzecie w setliście było ‘MIssissipi w ogniu’, które wywołało niemały okrzyk zachwytu. Do tego jeszcze ‘Głupi ja’ i to wystarczyło, aby tłum oszalał. A to był dopiero początek koncertu! Trzeba przyznać, że Ørganek zapewnia bardzo intensywne doznania, dużą zasługę ma w tym oczywiście stricte rockowy repertuar i mimo “spokojniejszych” utworów w secie jak ‘O, matko!’, ‘Italiano’ czy ‘Psychopomp’ nie sposób było się znudzić. Cieszę się, że zespół zagrał ‘Ki Czort’, świetnie ten numer brzmi na żywo. Oczywiście nie mogło również zabraknąć ‘Wiosny’, ‘HKDK’ czy ‘Kate Moss’. Ørganek świętuje w tym roku swoje 5. urodziny, więc usłyszeli gromkie ‘Sto lat’ po czym zapowiedzieli, że pracują nad trzecią płytą. Oby prędko ona się ukazała Panowie, bo doczekać się nie można!

Ørganek

Podstawową część koncertu zakończyła epicka ‘Czarna Madonna’ i tu pojawia się moje ale. Ten utwór powinien zakończyć cały koncert, gdyż stanowił on idealną kropkę nad i. W bisie usłyszeliśmy ‘Dziewczynę Śmierć’, ‘King of the Parasites’ oraz po raz kolejny ‘Mississipi w ogniu’, które moim zdaniem należałoby zamienić kolejnością z ‘Czarną Madonną’, wtedy byłoby wprost idealnie. Bardzo podobała mi się prosta produkcja sceniczna – białe tło, na którym wyświetlane były animacje i fragmenty teledysków oraz światła, tyle. Nic więcej nie potrzeba do stworzenia świetnego rockowego koncertu.

Osobne słowa uznania należą się muzykom. Moje największe pokłony oddaję Robertowi Markiewiczowi, chyba mojemu ulubionemu polskiemu perkusiście. Fantastyczna, pełna pasji i energii gra, aż miło popatrzeć (a tym bardziej posłuchać!). Szacun dla Tomka Lewandowskiego za umiejętne krążenie po stylach muzycznych w swojej grze na klawiszach, dla Adama Staszewskiego za świetne wstawki na basie i super akcenty na kotle oraz marakasach. A Tomek Organek idealnie balansuje ostre rockowe riffy i charakterystyczne motywy country, tak samo jest z wokalem – raz typowo rockowy (patrz: ‘Wiosna’), raz falset (patrz: ‘Rilke’). Wszystko to składa się na idealną, szczerą country-rockowo-bluesową mieszankę, graną prosto z serca. Drodzy Panśtwo, zaleca się wybierać całymi rodzinami na koncerty zespołu Ørganek, jest to wręcz wysoce wskazane!

Koncert zorganizowała agencja Go Ahead.

 

Udostępnij to

O autorze

Jędrek Chałabis

Miłośnik muzyki, motoryzacji i dobrego kina. Domorosły gitarzysta. Wielbiciel whisky oraz piwa rzemieślniczego. Uzależniony od dobrego rocka i angielskiego humoru.