Tim „Ripper” Owens mówi, że ponownie nagra albumy, które stworzył z Judas Priest, ponieważ czas, który spędził w zespole, został „wymazany” z historii legendy heavy metalu. Wokalista z Ohio nagrał z Priest dwa albumy studyjne: „Jugulator” z 1997 r. i „Demolition” z 2001 r.
Po tym, jak jeden z fanów zwrócił uwagę Owensowi na Facebooku, że nakład winylowych wersji tych płyt z jego udziałem został wyczerpany i nie jest dostępny od wielu lat, Owens udostępnił ten post i odpowiedział:
Tak, wspaniale widzieć, że mój czas z Judas Priest został wymazany tak jak płyty CD ze mną i ja z ich przeszłości! Cóż, nie zapomniałem o mojej przeszłości i będę pracował nad ponownym nagraniem tych studyjnych płyt i wydaniem ich samemu! Dlaczego nie?
https://www.facebook.com/timripperowensofficial/posts/1893140760800542
Kilka godzin później na Twitterze inny fan napisał, że to wina wytwórni, a nie zespołu, że katalog Priest z Owensem został wyczerpany.
Tim odpisał:
Nie można ich kupić ani posłuchać w streamingu a oni nie są też w iTunes. Powiedziałem, że zostałem wymazany i tak jest. Możesz winić, kogo chcesz, ale oni nigdy nie zagrali ani jednego utworu z mojej epoki na żywo po moim odejściu i nie możesz winić za to wytwórni.
Do dyskusji włączył się też trzeci fan, kiedy zobaczył wcześniejsze posty, pisząc:
Szczerze mówiąc, Rob nie potrafi dosięgnąć wysokich dźwięków Tima.
Owens nie zgodził się:
On naprawdę potrafi. Rob śpiewa niesamowicie.
