Colin Bass na trzech koncertach w Polsce

0

Muzyk powraca do Polski z trzema koncertami oraz z winylowym wydawnictwem na 20-lecie albumu “An Outcast Of An Island”.

Colin Bass rozpoczynał swoją karierę w 1968 roku w zespole Krisis. Lata 70. to muzyczne eksperymenty z Velvet Opera, Clancy czy u boku Steve’a Hillage’a. Jednakże największą sławę przyniosła muzykowi działalność w zespole Camel, do którego dołączył w 1978 roku.

Dokładnie 20 lat temu został wydany solowy album Colina – “An Outcast of the Islands”. Płyta szczególna, gdyż została ona częściowo nagrana w Californii, a częściowo w Polsce. Możemy na niej usłyszeć pozostałych członków zespołu Camel – Andy Latimera i Dave Stewarta, oraz polskich muzyków: legendy polskiego jazzu Wojciecha Karolaka oraz muzyków grupy Quidam: Jacka Zasady, Zbyszka Florka i Macieja Mellera (obecnie grającego z Riverside) oraz Marcina Błaszczyka i Szymona Brzezińskiego z Abraxas i śpiewającej w chórkach Emili Derkowskiej.

Z okazji 20lecia płyty odbędzie się trasa koncertowa, na której usłyszymy utwory z kultowego albumu “An Outcast of the Islands”. Dodatkową gratką dla wszystkich fanów progresywnych brzmień będzie udział w koncercie muzyków grupy  Amarok, którzy będą towarzyszyć Colinowi na scenie.

Poza Amarokiem i gwiazdą wieczoru, na scenie zaprezentuje się również zespół WALFAD – We are looking for a drummer, który swoją magiczną twórczością idealnie wkomponuje się w nastrój koncertów.

Koncerty odbędą się:

Trasa koncertowa będzie hipnotyzującą podróżą po progresywnych dźwiękach, której nie można ominąć!

Udostępnij to

O autorze

Totalny muzyczny freak. Muzyka wypełnia każdy element mojego życia, nie ma mnie bez niej, nią żyję. Gitarzystka,wokalistka, autorka tekstów, manager kilku poznańskich zespołów. W brzmieniach szukam czegoś, co mnie zahipnotyzuje i powali na kolana. Soczystość gitar i warstwa tekstowa są dla mnie najważniejszym elementem w szeroko rozumianym rock’n’rollowym graniu. Jednak największą miłością darzę wszystko co progresywne, nieprzewidywalne i emocjonalne.