Były wokalista Van Halen twierdzi, że jego byli koledzy z zespołu zabraniają mu grać utwory, które wspólnie napisali. W wywiadzie dla Eddiego Trunka odniósł się do całej sprawy.
O tym, że obecny skład Van Halen nie gra utworów z ery Hagara:
Czuję się zobligowany do grania tych utworów z The Circle (obecny zespół Hagara, w którym gra również ex-basista Van Halen, Michael Anthony – przyp. red.), ponieważ sprzedaliśmy 47 milionów płyt z VH. Mamy pełno przebojów, 'Right Now’, 'When It’s Love’, 'Finish What You Started’. Mógłbym dalej wymieniać. Te utwory muszą być grane dla ludzi, którzy je wspierali w tamtym czasie. I naprawdę irytuje mnie, że oni (Van Halen – przyp. red.) udają jakby tak nie było. Przecież to strzał w stopę. Tylko dlatego, że ich nie grają. Okej, nie grajcie ich, ale nie zachowujcie się tak, jakby to były słabe kawałki, które nie są warte grania.
Sammy kontynuuje:
Jeśli chcecie znać prawdę, to powiem teraz coś co wszystkich poruszy i nikt nie będzie mógł uwierzyć. Eddie i Alex Van Halen próbują mnie powstrzymać nawet od grania tych utworów. Oni mają prawników, którzy powiedzieli: „Nie, on nie może ich grać”. Czasami musisz mieć pozwolenie na zagranie czegoś w TV na przykład i oni powiedzieli „nie”. Oni naprawdę będą legalnie próbować mnie powstrzymać. I to mnie wkurza. Mówię sobie: „Połamię im kark”. Oni muszą być naprawdę zazdrośni tego, że nie mogą już grać tych kawałków i nie chcą, żeby ktoś ich słuchał, bo wolą udawać, że one nigdy nie powstały. Więc ja również zatrudnił adwokata i będę walczył do upadłego. To moje utwory. Napisałem wszystkie słowa i melodie do tych kawałków. I gdy oni mówią, że nie mogę grać własnych kawałków… Mój Boże, po prostu szaleję.

