Wokalista Accept, Mark Tornillo, przeprowadził niedawno wywiad z frontmanem Judas Priest, Robem Halfordem, na potrzeby niemieckiego magazynu Rock Hard. Rob został zapytany, czy uważa, że dla zespołów pokroju Judas Priest wciąż ważne jest wydawanie nowej muzyki, aby nie skupiać się na koncertach jedynie na starym materiale. Muzyk odparł:
Tak, myślę, że potrzebujemy tego. Accept ma na tyle albumów, że nie musielibyście już tworzyć nowej muzyki, ale jednak to robicie. Priest jest w tej samej sytuacji, bo, jako muzycy, w taki sposób dochodzimy do momentu, w którym jesteśmy. Osiągamy wszystko właśnie przez pisanie i nagrywanie muzyki. Myślę jednak, że obecnie wielką rozterką jest to, jak młode, nowe zespoły moją sobie poradzić z tym procesem w obecnych czasach, bo jest to teraz trudne, nieprawdaż?
To trudne, bo wszyscy kradną pieprzoną muzykę. Jest wiele młodych dzieciaków, które mówią: „Nie zamierzam za to płacić. Obejrzę to na YouTube albo zdobędę w taki czy inny sposób.” Opłacalność tworzenia nowej kapeli, nagrywania muzyki i pozyskania ludzi, którzy ją kupią i wydadzą na zespół kilka dolarów to obecnie bardzo ciężka sprawa. Uważam jednak, że nie ważne w jakim jesteś zespole, bardzo, bardzo istotne jest, aby wciąż testować samego siebie i sprawdzać, jak dużo potrafisz zrobić dla kapeli.
Dlatego właśnie Priest nagra kolejny album po „Redeemer Of Souls”. Nie musimy tego robić, ale chcemy. Rzeczywiście chcemy wydać następny krążek, bo poczuliśmy podmuch po „Redeemer Of Souls”. Jesteśmy zespołem. Jesteśmy w rock and rollowym zespole. Piszesz utwory, grasz je na żywo i właśnie o to w tym wszystkim chodzi.
Całą rozmowę dwóch wokalistów możecie przesłuchać poniżej. My z kolei przypominamy o zbliżającym się DVD Judasów, „Battle Cry”, które ukaże się 25 marca. Wydawnictwo jest o tyle wyjątkowo, że oprócz 15 kawałków zarejestrowanych podczas zeszłorocznego festiwalu Wacken w Niemczech, zostało ono wzbogacone również o 3 utwory bonusowe nagrane podczas koncertu w Ergo Arenie w Gdańsku 10 grudnia 2015 r.
