Mentor, GPP, Dom Zły i Dishell na specjalnym koncercie z okazji XV-lecia Core-poration

0

W lutym 2019 roku minie 15 lat od kiedy powstał we Wrocławiu kolektyw koncertowy Core-poration. Pierwszy nasz koncert odbył się 13 lutego 2004 w Klubie Rocker. Zagrały wtedy SCHIZMA, UPSIDE DOWN, 666 ANIOŁÓW i D.H.O.D. Był to początek wielkiej przygody, która trwa do dziś. Przez wszystkie te lata gościliśmy zespoły duże i mniejsze, lecz zawsze wartościowe artystycznie.

W erze fascynacji muzyką hardcore (cykl 100% HARDCORE!) były to SWORN ENEMY, 100 DEMONS, MOST PRECIOUS BLOOD, AGNOSTIC FRONT, MADBALL, BORN FROM PAIN, TERROR, L’ESPRIT DU CLAN, SCHIZMA, BACKFIRE!, BANE, TRAPPED UNDER ICE, MURPHY’S LAW, BOLD, i wielu innych. Nigdy też nie odżegnywaliśmy się od naszych metalowych a także rockowych korzeni, bo my kundle jesteśmy – mieszańcy, trochę punki, trochę metale. Faktem jest, że współczesny metal i gatunki pokrewne nabrały w międzyczasie wiatru w żagle. Zatem z wielką przyjemnością organizowaliśmy koncerty NAPALM DEATH, EXODUS, HYPOCRISY, SIX FEET UNDER, VOIVOD, KRISIUN, TOXIC HOLOCAUST, EXHUMED, DRAGGED INTO SUNLIGHT, DOPETHRONE, STONED JESUS, VADER, MISERY INDEX, UNSANE, RIVERSIDE, MARS RED SKY, TIDES FROM NEBULA, ROSETTA itp. Od początku nasz kolektyw bierze czynny udział w organizacji festiwalu INTO THE ABYSS, którego zbliża się 4 edycja, na czele z SÓLSTAFIR, MGŁA, GODFLESH i PRIMORDIAL. Prowadzimy informator koncertowy GIG PATROL WROCŁAW i dodatkowo pomagamy innym organizatorom w produkcji ich imprez we Wrocławiu (piona dla KNOCK OUT PROD!). Zatem ręce mamy pełne roboty, co nas bardzo cieszy, bo muzyka i organizacja koncertów to wspaniała pasja, którą możemy realizować w tak bogatym muzycznie miejscu jakim jest nasze miasto. Nie byłoby nas jednak, gdyby nie rzesze podobnych jak my – uzależnionych od muzyki, którzy uczęszczają na koncerty we Wrocławiu. Ta scena jest bardzo mocna i bogata, dzięki nam, bo budujemy ją wszyscy! Jest dla nas wielką przyjemnością gościć Was na koncertach, które organizujemy. 

Z okazji 15 latek naszego istnienia zapraszamy serdecznie na koncert zespołów, których twórczość to wypadkowa punka, metalu, rock and rolla, crust i innych gatunków (czyli jak nasza oferta koncertowa). 

16 lutego 2019 roku w Klubie DK Luksus zagrają:
Mentor – black’n’roll
Guantanamo Party Program – post hc/sludge
Dom Zły – black/crust
Dishell – d-beat

Klub otwieramy o 19.00, koncerty zaczną się o godz. 20.00. Wstęp to 25 PLN (bilet dostępny tylko na bramce w dniu koncertu). 

MENTOR – są świeżo po wydaniu swojego drugiego LP “Cults, Crypts and Corpses” i wiecie co? Ta muzyka wciąż wciąga i porywa, co potwierdzają liczne, bardzo dobre recenzje tego materiału. Tu nie ma odkrywania nowych lądów, prób przypodobania się czy zbytniego upiększania. Na płycie jeden za drugim lądują na nas solidne black rock’n’rollowe ciosy w otoczeniu wiedźm, grobowców, strzyg, a to wszystko pod czujnym okiem naczelnego Pana Sejtana. Ci starzy wyjadacze dokładnie wiedzą, jak wprawić Wasze ciała w ruch podczas występu na żywo. Doświadczenie zbierali przecież przez lata w THAW, Furii, ARRM oraz J.D. Overdrive. Chłopaki ze Śląska przyjeżdżają do jego dolnej części, aby rozdać wszystkim urodzinowe prezenty w postaci sonicznego łomotu! 

GUANTANAMO PARTY PROGRAM – lokalsi – zespół, do którego znak jakości (między innymi Anteny Krzyku) został doczepiony na dobre. Jest to atmosferyczna mieszanka sludge i post hardcore’a zanurzona w apokaliptycznej wizji społeczeństwa. Masa chwytliwych motywów, mocna sekcja i jeden z najbardziej emocjonalnych wokali w tej części kraju . Idealny urodzinowy gift, przy którym od razu ruszycie do opętańczego tańca!

DOM ZŁY – mieszanka różnych osobowości i doświadczeń spotkała się w jednym miejscu i dała bardzo ciekawą hybrydę – crust/punk/sludge/post black’u. Członkowie takich zespołów jak The Feral Trees, Weedcraft, Hidden World, Panacea dają tu upust swojej mrocznej stronie osobowości. Na żywo to smolisty kombajn dopalony blastami oraz wściekłym wokalem. I to, że Dom Zły jest zły, to już wszyscy wiemy… a teraz skupmy się na ich twórczości, bo jest absolutnie niebanalna. Zdecydowanie jeden z najlepszych debiutów 2017 roku na rodzimej scenie.

DISHELL – mało historii krąży o nich w internetach, ale najważniejszy przekaz płynie z muzyki, a o niej wiadomo jedno – kosi niczym ponury żniwiarz. D-beatowcy z Krakowa to gwarant punkowej, szwedzkiej motoryki w sobotnim składzie. Nie jest żadną tajemnicą, że członkowie zespołu udzielają się na co dzień w zadymionym Belzebong’u i grindcorowym Ojciec Dyktator. Zapewniamy, że po odpaleniu Dyszl’owych wzmacniaczy, świeczki na torcie zdmuchną się same.

Udostępnij to

O autorze

"Ludzie myślą, że nigdy nie dorosnę. Ale nie mam wyjścia. Nie mam już 21 lat."