Gary Holt twierdzi, że będzie tęsknił za europejską trasą Slayera – w jej ramach zespołowi zostało jeszcze kilka koncertów do zagrania w najbliższych dniach. Gitarzysta po występie w Berlinie 2 grudnia zdecydował się wrócić do domu i pozostać ze swoim umierającym ojcem. Kto zajmie jego miejsce?
Będzie to Phil Demmel, były członek Machine Head. Tymczasem Holt przekazał taką wiadomość:
Przede wszystkim chciałbym podziękować za NIESAMOWITY koncert w Berlinie!! NAJLEPSZA PUBLIKA! Jednak to, co muszę powiedzieć, było dla mnie bardzo trudne przez ostatnie dziesięć dni.
Mój ojciec zbliża się do końca swojej podróży. Grałem kilka ostatnich koncertów z ciężarem na sercu. I z tym ciężkim sercem muszę ogłosić, że opuszczam europejską trasę Slayera. Muszę wrócić do domu, aby pomóc opiekować się moim tatą w jego ostatnich chwilach.
Dzisiejszy wieczór zakończyłem ze łzami w oczach, grając ‘Angel Of Death’. Mimo to publiczność dała z siebie to, co najlepsze. Dziękuję z całego serca. Kocham was wszystkich.
