Frontman Megadeth, Dave Mustaine, ogłosił, że jest w 100% zdrowy od raka. Muzyk ogłosił swoją chorobę w czerwcu zeszłego roku.
Na ostatnim koncercie Megadeth w SSE Arena Wembley w Londynie Mustaine ogłosił ze sceny:
Około roku temu pracowaliśmy nad nowym albumem w Franklin, Tennessee i zacząłem czuć ból. Poszedłem do doktora i powiedział „Dave, masz raka.” Powiedziałem „Kurwa! Mam raka.” Byłem w takim szoku.
Najpierw pomyślałem „Czy ja się boję?” A później powiedziałem sobie „Nie, jestem wkurwiony.” Przerwaliśmy pracę – przerwaliśmy wszystko. Poszedłem na leczenie.
To było 51 naświetleń i 9 chemioterapii i kiedy to się skończyło, każdego dnia myślałem „Nie mogę doczekać się grania” i o to się modliłem.
Wiem, że wielu was z wie, że się modlę. Mówiłem o tym w 'Peace Sells’. Modlę się każdego dnia. Mówię o tym w piosence. Mówiłem o tym od drugiej płyty.
Myślałem o was każdego dnia. I o swojej rodzinie. Czułem od was moc. I myślałem tylko o tym. 16 października poszedłem do lekarza i powiedział mi „Jesteś w 100% wolny od raka.”
Megadeth jest obecnie w trasie po Europie z 5 Finger Death Punch. Zespoły wystąpią w Polsce już 12 lutego na Torwarze w Warszawie.
