Blood Feast: Recenzja EPki „Chopped, Sliced And Diced”

0

Wytwórnia Hells Headbangers Records wypuściła właśnie na wolność specjalną EPkę Blood Feast. Zespół ten do młodzieniaszków już nie należy, albowiem pod obecną nazwą zaczął grać w 1986 r. – wcześniej jako Bloodlust. W 1991 r. zawiesił działalność, aby w 2007 r. ponownie wziąć się za aktywne generowanie hałasu. W międzyczasie grupa zaliczyła jeden koncert na Metal Meltdown w New Jersey w 1999 r. Muzyczne rewiry amerykańskiego kwintetu to thrash metal.

I tego należy spodziewać się po najnowszym wydawnictwie, na którym znalazło się sześć utworów. Cztery z nich to ponownie nagrane kawałki z dwóch pierwszych płyt, jeden z poprzedniego albumu w wersji na żywo z Osaki oraz nowy – ‘Concubine’. Tę EPkę można potraktować jako krótki przegląd histori Blood Feast, na której stare łączy się z nowym.

„Chopped, Sliced And Diced” to zero kompromisów czy szukania nowych dróg w muzyce metalowej. Zresztą zawartość w dużej mierze nie składa się z premierowego materiału. Być może niektórzy mogą uznać to za brak inwencji, ale czy nie można grać czegoś w starym stylu, a jednocześnie dobrego? Oczywiście, że tak. Blood Feast należy do weteranów sceny thrash metalowej, więc taka stylistyka jest najbliższa zespołowi. Ekipa z Bayonne wie, o co w tej muzyce chodzi, ma ją we krwi i taką też gra niezależnie od panujących trendów.

‘Concubine’ do wysłuchania pod tym linkiem.

Spodziewać się zatem należy chamskiego thrash metalu z okolic wczesnego Kreatora, Slayera czy Dark Angel. To propozycja dla tych, którzy lubią dobry łomot do pomachania głową, a Blood Feast zapewnia to przez ponad 25 minut. Zamiast dźwiękowych rewolucji jest jazda bez trzymanki od początku do końca. Całość jest spójna i w zasadzie każdy numer prezentuje się dobrze. Fani tego typu twórczości powinni je docenić, ponieważ ten rodzaj thrash metalu grało się w latach 80., a maniaków starego grania nie brakuje.

Jeśli komuś przypasuje ta EPka, to niech sprawdzi pełnometrażowe płyty Blood Feast: „Kill For Pleasure” z 1987 r., „Chopping Block Blues” z 1989 r. i „The Future State Of Wicked” z 2017 r.

www.facebook.com/bloodfeastlegions
www.hellsheadbangers.com

1. Concubine
2. Hunted Stalked And Slain
3. Darkside
4. Chopping Block Blues
5. Chemically Imbalanced
6. By The Slice (live in Osaka)

Wyro(c)k

83%
83%
Ace of Spades

0-10 Sad But True
11-20 Bad Reputation
21-30 Wild Thing
31-40 Satisfaction
41-50 Another Brick in the Wall
51-60 Proud Mary
61-70 Highway to Hell
71-80 2 Minutes to Midnight
81-90 Ace of Spades
91-100 Master of Puppets

  • PIERWSZE WRAŻENIE
    8
  • INSTRUMENTARIUM
    8.5
  • WOKAL
    8.5
  • BRZMIENIE
    8
  • REPEAT MODE
    8.5
  • Oceny czytelników (0 głosów)
    0
Udostępnij to

O autorze

Avatar

Miłośnik wszelkich odmian ciężkiej muzyki, Star Wars i egzotycznych miejsc. Mawia, że Jedi są spoko, ale Imperium też. Lubi dobrą książkę, film czy serial. Basista w stanie spoczynku. Grał w Island, Chainsaw, Puki' Mahlu i kilku innych zespołach. Od 30 lat w służbie metalu. Stay Heavy! \m/