Abstrakt: Recenzja płyty “Post Sapiens 101”

0

Inspiracje gatunkiem science-fiction w przypadku muzyki progresywnej nie należą do rzadkości. W podobnym nurcie porusza się poznański Abstrakt, który swoim nowym albumem „Post Sapiens 101” przedstawia autorską wizję futurystycznej historii. Opowieść buduje 8 kompozycji pełnych artystycznego wyrazu.

Po wydanym w 2015 roku ambitnym „Limbosis” formacja powraca w nowym wcieleniu. I tym razem dostajemy dużo metalowego grania spod znaku Toola, a także psychodelicznego sznytu w post-rockowej oprawie. „Post Sapiens 101” tworzy jednolitą całość, przez co, aby w pełni go docenić, trzeba dać mu się porwać w falę dźwięków.

W porównaniu do pierwszego krążka czuć, że Abstrakt nie stoi w miejscu i poszukuje dla siebie kolejnych przestrzeni, które może eksplorować. Na nowym albumie słyszymy muzyków świadomych swoich umiejętności, którzy, przy bardzo dobrej produkcji, brzmią rewelacyjnie. Mocne, wyraziste gitary, głębokie bębny i różnorodny, charakterystyczny wokal Krzysztofa Podsiadło. To głównie temu ostatniemu należą się wielkie wyrazy uznania za płynne przechodzenie od elementów balladowych, przez wokalizy i krzyki aż do growlu.

Najlepsze wrażenie wywarł na mnie zamykający krążek ‘Olympus mons’. Dwunastominutowa kompozycja jest świetnym zwieńczeniem całości. Muzycy w ciągu tych kilkunastu minut prezentują połączenie kilku gatunków muzycznych, a przejścia wydają się bardzo naturalne. Całość dopełnia brzmienie skrzypiec, które tylko podkreśla industrialny charakter tego utworu.

Ale i wcześniej znajdziemy wiele bardzo dobrych momentów. Otwierający płytę ‘Post Sapiens’ to bardzo dynamiczna kompozycja, której tempo nadaje mocny bass. Utwór tytułowy zachwyca mrocznym, nawet nieco gotyckim klimatem, a kolejny singiel, czyli ‘Homo virtualis’ świetnie łączy ze sobą warstwę liryczną i muzyczną, sprawiając, że słuchacz jeszcze mocniej wchodzi w świat wykreowany przez Abstrakt.

Wielokrotnie pisaliśmy, że Polska progiem stoi i nowa płyta Abstrakt potwierdza tę tezę. Poznańska grupa kazała nam na ten krążek czekać 4 lata, ale szybko udowodnili, że w tym czasie nie próżnowali, dostarczając kawał dobrego grania.

Wyro(c)k

84%
84%
Ace of Spades

0-10 Sad But True
11-20 Bad Reputation
21-30 Wild Thing
31-40 Satisfaction
41-50 Another Brick in the Wall
51-60 Proud Mary
61-70 Highway to Hell
71-80 2 Minutes to Midnight
81-90 Ace of Spades
91-100 Master of Puppets

  • PIERWSZE WRAŻENIE
    8
  • INSTRUMENTARIUM
    8
  • WOKAL
    9
  • BRZMIENIE
    9
  • REPEAT MODE
    8
  • Oceny czytelników (3 głosów)
    7.2
Udostępnij to

O autorze

Avatar

"Ludzie myślą, że nigdy nie dorosnę. Ale nie mam wyjścia. Nie mam już 21 lat."