W jednej z niedawnych wypowiedzi gitarzysta Black Sabbath, Tony Iommi zdradził, że jego choroba nowotworowa jest obecnie w fazie remisji. Muzyk, u którego w styczniu 2012 roku stwierdzono chłoniaka w początkowym stadium, mówił dla Birmingham Mail:
Wróciłem do szpitala od razu po zakończeniu naszej trasy po Europie. Dobra wiadomość jest taka, że na chwilę obecną wszystko ze mną w porządku. Mój rak jest w fazie remisji i miejmy nadzieję, że sytuacja potoczy się dalej. Wydaje się, że chemioterapia i następujące po niej leczenie dało efekty – mam jednak świadomość, że pewnego dnia choroba może powrócić.
Co 6 tygodni mam badanie krwi u mojego lekarza. Jeżdżę też regularnie do szpitala na kontrole. To coś, z czym będę musiał żyć przez resztę mojego życia. Muszę zwracać uwagę na wszelkie podejrzane znaki, które mogą ponownie podnieść na nogi to cholerstwo.
Dobry stan zdrowia legendarnego Tony’ego Iommiego cieszy. Tymczasem minął już ponad miesiąc od historycznego (bo prawdopodobnie ostatniego) występu Black Sabbath w Polsce. Naszą relację z tego koncertu przeczycie pod tym adresem.
