Co kilka dni sprawdzamy setlisty z kolejnych koncertów Metalliki w ramach „WorldWired Tour” w poszukiwaniu jakichś zmian. Niestety na razie Czterej Jeźdźcy zawodzili nas w tym aspekcie, ale jak zapowiada Robert Trujillo w rozmowie z Daily News niedługo ulegnie to zmianie.
Uwielbiamy grać wszystkie kawałki z „Hardwired…To Self-Destruct”. Ostatnio bardzo dużo pracujemy nad ’Spit Out the Bone’, który już wkrótce zaczniemy wykonywać na żywo. To dla nas pewne wyzwanie. Ten utwór to roller coaster jeśli chodzi o tempo. I taka muzyka najbardziej mnie ekscytuje.
Kolejnym takim kawałkiem jest 'ManUNkind’. Także jest bardzo zawiły i zróżnicowany pod względem dynamiki. To zabawny utwór. Graliśmy go już, ale jeszcze nie przed publicznością. Wciąż pracujemy nad kompozycjami, które będziemy grać na żywo. Obecnie mamy wykrystalizowaną setlistę, w której dokonujemy drobnych zmian każdego wieczoru.
W takim razie zacieramy ręce przed zbliżającym się koncertem w Polsce.
