Rob Zombie ogłosił, że jego najnowszy album prawdopodobnie pojawi się na początku 2020 roku. Płyta zostanie wydana przez już niemalże ikoniczny label, Nuclear Blast Records.
Całkowicie zakończyliśmy nagrywanie, osobiście myślę, że to najlepsze co udało nam się stworzyć. To bardzo duże, szalone i zwarte wydawnictwo, wobec którego mam spore oczekiwania. Nie mogę się doczekać, aż ujrzy ono światło dzienne. Na chwilę obecną muszę załatwić wszystkie sprawy związane z „3 From Hell” (film) zanim całkowicie oddamy się w klimaty naszego nowego albumu. Mam w planach nagrać kilka porządnych teledysków, które pojawiłyby się w styczniu 2020. Mam ogromną nadzieję, że album pojawi się w lutym 2020 roku.
Wcześniej w tym miesiącu John 5 w wywiadzie z Revolver stwierdził, że nowy album Rob’a będzie „heavy, very heavy”. Z rozmowy dało się wywnioskować, że naprawdę warto jest czekać na najnowszy materiał Zombiego, ponieważ może okazać się on nie lada hitem.
Pozostaje nam jedynie czekać. Fani twórczości Zombiego przed premierą albumu będą mieli okazję obejrzeć najnowszy film twórcy, czyli wcześniej wspomniany „3 From Hell”. Film ujrzy światło dzienne 16 września.
