Rainbow wraca na scenę

0

Dania, rok 1997. Rainbow, zespół Ritchiego Blackmore’a, zawiesza działalność po zakończeniu koncertu. Wirtuoz gitary postanawia oddać się swojej pasji – muzyce średniowiecza. Wraz ze swoją partnerką Candice Night tworzy Blackmore’s Night.

W 2015 roku świat obiega informacja, że Rainbow wraca na scenę w składzie:

  • Ritchie Blackmore – gitara
  • Jens Johansson – klawisze
  • David Keith – perkusja
  • Bob Nouveau – gitara basowa
  • Ronnie Romero – wokal

Dwa z trzech zapowiedzianych koncertów odbyły się w Niemczech w dniach 17-18 czerwca pod sztandarem festiwalu Monsters of Rock (wraz z Thin Lizzy i Manfred Mann’s Earthband). Muzycy zagrali klasyczne kompozycje Rainbow, a także utwory Deep Purple. Szczególną uwagę zwraca “Child In Time”, gdyż jak powszechnie wiadomo Deep Purple od dawna zaprzestał wykonywanie tego monumentalnego kawałka.

  1. Highway Star
  2. Spotlight Kid
  3. Mistreated
  4. Since You Been Gone
  5. Man on the Silver Mountain
  6. Catch the Rainbow
  7. Difficult to Cure
  8. Perfect Strangers
  9. Child in Time
  10. Long Live Rock ‘n’ Roll
  11. Stargazer
  12. Black Night
     Bis:
  13. Smoke on the Water

  1. Highway Star
  2. Spotlight Kid
  3. Mistreated
  4. Sixteenth Century Greensleeves
  5. Since You Been Gone
  6. Man on the Silver Mountain
  7. Difficult to Cure
  8. Catch the Rainbow
  9. Perfect Strangers
  10. Stargazer
  11. Long Live Rock ‘n’ Roll
  12. Child in Time
  13. Black Night
     Bis:
  14. Smoke on the Water

Mimo obecności “Soldier of Fortune”, “Lazy” oraz “Burn” na przygotowanej wcześniej setliście, utwory te nie zostały wykonane. Fani będę mieć jednak szansę usłyszeć je utwory podczas ostatniego koncertu Rainbow w 2016 roku w Birmingham. Miejmy jednak nadzieję, że nie będzie to ostatni koncert Rainbow w historii.

Udostępnij to

O autorze

Michał Koch

Niespełniony paleontolog i największy fan Pearl Jam w Polsce - tak mogę powiedzieć o sobie. W dzień pracuję w branży PR, w nocy zamieniam się w rock n’ rollową bestię. Namiętnie jeżdżę na koncerty i nieustannie planuję jak rozdysponować budżet, by zobaczyć jak najwięcej gigów. Z chęcią podejmę pracę jako wiedźmin.