Polska telewizja rzadko dyskutuje o kondycji muzyki metalowej w naszym kraju. Jeśli taka rozmowa w ogóle się pojawia, najczęściej nie o samą muzykę chodzi, ale o kontekst, o to, co wokół niej. Tak było również w przypadku niżej prezentowanego materiału o „Córach Szatana”, w którym Aleksandra Kasprzyk, Anja Orthodox i Małgorzata Tekiel występują w roli reprezentantek kobiet i matek zajmujących się poza praniem i gotowaniem także ciemną stroną rocka. Właśnie, rocka. Media nie nazywają metalu po imieniu, a srogie dudnienie szatańskich kapel nadal jest definiowane tu jako „ciężki rock”. Czy to możliwe, że samo wypowiadanie hasła „metal” wpędzi redaktorów na dno piekieł?
Kobiety w metalu to jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów w świecie ciężkich brzmień. Feministki walcząc o prawa płci pięknej miałyby tu pracy prawie tyle, ile w krajach arabskich. Baba w metalu to groupie, adresatka utworów o miłości, powód dla którego młody chłopak sięga po gitarę. Baba to nie metalowy muzyk. Baba nie zagra dobrze solówki, baba nie charknie, gdzie trzeba, baba za perkusją za szybko się zmęczy. Baba ma rzucać stanikami, drzeć się pod sceną i robić inne rzeczy…za nią. Tak się na świecie utarło, ale te konwencje łamie wiele kobiet, także w Polsce. Są to osoby takie, jak chociażby Anja Orthodox, Agnieszka Chylińska czy mniej mainstreamowe artystki np. nieobecna w materiale i niezastąpiona na polskiej scenie muzycznej Zosia Fraś z Obscure Sphinx.
Kobiety poza swoją pozycją w świecie ciężkiego grania muszą zmagać się także z innymi problemami, także fizycznymi. Obfity biust nie ułatwia gry na gitarze, o perkusji nie wspominając, w zasadzie on nie ułatwia niczego. Te panie, które zdecydują się na potomstwo i urodzą młodego mężczyznę mogą pomóc w przyszłości swojemu skarbowi chociażby w podrywie jakiejś jego sympatii, o czym opowiedziała Anja Orthodox. Jednak, co z mamami niewinnych dziewczynek? Czy matka świadoma praw, jakimi rządzi się świat płynący z hasłem „sex, drugs and rock’n’roll” na ustach wpuści do niego swoją córkę? Przecież rodzicielka przez długi czas będzie jej jedynym i najważniejszym autorytetem oraz wzorcem, zatem czy powinna tkwić w środku tego jądra zła i demoralizacji?
Cały wywiad z „Córami Szatana” znajdziecie TUTAJ.
