Zupełnie naturalną rzeczą jest fakt, że każdy człowiek na świecie się czegoś boi, nawet, jeśli myśli, że jest inaczej. Wszyscy mają swoje lęki, lecz spora część nie chce się do tego głośno przyznawać, bo nie jest to takie łatwe. Inaczej jest z byłym muzykiem Dream Theater. I choć temat nie do końca muzyczny, to, w ostatnim wywiadzie z Rockhok, perkusista zgodził się go poruszyć i przyznać do tego, czego się w życiu boi:
Jeśli chcesz prawdziwej odpowiedzi, to ci ją dam. To nie jest śmieszne. Mogę tu siedzieć i myśleć o zabawnych odpowiedziach, ale wolę powiedzieć poważnie. Są dwie takie rzeczy. Moimi największymi strachami są więzienie i wojna. W sensie bycie żołnierzem na wojnie. Kiedy tylko oglądam jakiś film o ludziach w więzieniu, to strasznie mnie to przeraża. Albo filmy o ludziach, którzy są żołnierzami na wojnie. To są te dwie rzeczy. Byłbym jednym z tych gości, którzy płaczą już pierwszej nocy. [Śmiech] Byłbym mięczakiem w obu tych sytuacjach.
