Wydany w zeszłym roku „Sorceress” podzielił fanów Opeth. Część z nich nie zaakceptowała zmiany stylistyki, którą zaproponował szwedzki zespół. W rozmowie z Eon Music, Mikael Akerfeldt opowiedział o planach na nowy album.
„Sorceress” to dla mnie stary kapelusz. To przyjemny album, ale wiecie, nie myślę już o nim, bo to przeszłość. Nie myślę o nim jako o zwiastunie nadziei na cokolwiek. Nagraliśmy taką płytę, jakiej wtedy chcieliśmy. Mam nadzieję, że na następnej pójdziemy w innym kierunku i stworzymy coś pokręconego. Niekoniecznie 'świetnego’, ale przynajmniej zakręconego.
Zawsze myślę o nowym wydawnictwie. Nie zawsze tworzę, ale zawsze myślę. Chcę stworzyć coś, co nie będzie dla wszystkich. Nowy album powinien ukazać się na koniec 2019, może w połowie. Teraz chcę zrobić sobie mały urlop, aby nabrać dystansu i pobyć z dziećmi. Gdy piszę, to poświęcam się temu w pełni.
