James jest fanem tatuaży. Pokryte nimi ma już całe obie ręce, ma je również na szyi, plecach i klatce piersiowej. Przyjrzyjmy się tym wzorom z bliska i zobaczmy, jak „ewoluowały” z czasem. Uwaga: dużo zdjęć, news może się długo wczytywać.
Pod wizerunkiem Jezusa James wytatuował coś na kształt brzytwy oraz obok niej napis „STR8 EDGE” czyli inaczej Straight Edge. Jest to ruch społeczno – kulturalny powstały w USA na początku lat 80. XX wieku. Jego zwolennicy, nie wyrzekając się typowej dla punkowych subkultur postawy buntu przeciwko społeczeństwu i prowokacyjnych zachowań, odrzucali charakterystyczny dla punków nihilizm i powszechną skłonność do nadużywania alkoholu i zażywania narkotyków, a także promikuityzmu seksualnego. Hetfield nie należy do tego ruchu. Projekt z brzytwą zrobił sam. Tatuaż ten ma oznaczać m.in. „nie piję, nie częstuj”.
Obok loga beatniks, a pod Carpe diem dorobił sobie skrzydlatą czaszkę z napisem „Liberty or Death” oraz za nią coś jakby flagę amerykańska lub coś podobnego, może Wam się uda rozszyfrować. Prawdopodobnie wtedy przyciemnij karty oraz płomienie.
Następnym tatuażem Jamesa jest czaszka ze szkrzydełkami plująca nutką na szyi. Dość dziwny tatuaż w dziwnym miejscu jak na niego. Jak wiemy wywołał duże zdziwienie, no ale cóż, nie jest to nasze ciało. Ten tatuaż zrobił mu Sailor Jerry.
Kolejnym jego nabytkiem jest tatuaż ku pamięci Cliffa. Umiejscowił go pod logiem beatniks, a nad aniołem. Jest to pięciolinia z fragmentem nutowym utworu „Orion” oraz obok inicjały „CBL” , oznaczające Clifford Lee Burton. Nie wiemy niestety czy było to wytatuowane naraz czy osobno. Prawdopodobnie zrobił mu to Frankie Orange.
Następny tatuaż to coś jakby maska meksykańska lub coś przypominającego rzeźby z Wyspy Wielkanocnej (Tiki Dude) oraz obok drzewa tropikalne. Co on oznacza i co przedstawia dokładnie nie jesteśmy w stanie powiedzieć. Ma go nad pajęczynka, obok „Faith”.
Na obojczykach obok imion dzieci wytatuował sobie jaskółki.
Pomiędzy Jezusem, a pajęczyną dorobił sztylet przebijający skórę, na rękojeści ma czaszkę, a nad nią jest główka gitarowa.
Przy Papa Het, a aniele James zrobił sobie mikrofon (taki jaki obecnie ma na scenie), na którym jest czaszka oraz w około nutki. A po drugiej stronie dłoni gwiazdki.
Przy zgięciu, pod „Faith”, obok archanioła Michała można zaobserwować czaszkę z płonącymi oczami, w środku ma gwiazdki, ma ona także złożone ręce do modlitwy, wynurzające się z chmury. Co te czaszki u niego w większości oznaczają? Jak widać motywy muzyczne, samochodowe i czaszki oraz motywy religijne bardzo lubi.
No i chyba ostatni już tatuaż pod pajęczyną na prawej ręce, a nad archaniołem i Jezusem przedstawiający górę z krzyżem oraz promieniami słońca. Ten tatuaż robił mu Brian Everett z Route 66.
Najnowszym tatuażem Jamesa jest napis na kostkach RIFF na prawej ręce i LIFE na lewej. Pierwszy raz można było go zobaczyć na jednym z koncertów w Kanadzie w Edmonton.
Podczas trasy po Australii w 2013 James zrobił sobie tatuaż (dokładnie 25 lutego). Jest to cytat z utworu „Where The Wild Things Are”, a dokładniej „All children touch the sun, Burn fingers one by one„. Jak poinformował nas na swoim prywatnym koncie na Instagramie „Mój ulubiony tekst o nie baniu się porażki i przeżywaniu życia.”, a czas robienia tego tatuażu wyniósł 3 godziny. Tatuaż wykonał Micky Hora.
Jamesowi zdarzyło się nawet wystąpić w roli tatuażysty. Jak widzimy tatuował nogę, niestety nie wiemy co dokładnie na niej się pojawiło.
No i James w całej okazałości.
Warto wspomnieć, że tatuaże w zespole ma także Kirk („Made in SF 11.18.6”, „666”, a także imiona swoich dzieci „Angel Ray Keala” niżej i wyżej – „Vincenzo Kainalu”), a jeszcze wcześniej Cliff. Oto i one.

