W środę Metallica zagrała koncert w San Francisco w ramach charytatywnego koncertu Dreamforce. Dochód z koncertu przeznaczono na szczytny cel – szpital dla dzieci. Idea zaiste piękna. Jednak muzyka zespołu już nie wszystkim przypadła do gustu.
Do nich należały osoby mieszkające w pobliżu Civic Centre Plaza – miejsca koncertu To stamtąd roznosił się dźwięk, który słychać było w promieniu kilku mil. Tak opisuje swoje wrażenia jeden z lokatorów pobliskiego apartamentowca:
Koncert Metalliki na Dreamforce był wystarczająco głośny, żeby obudzić wszystkich mieszkańców mojego bloku. Podziękowania też dla fajerwerków, które aktywowały alarm przeciwpożarowy na naszym dachu i zmusiły nas do ewakuacji.
A tak pisał inny świadek sonicznego ataku:
Większość ludzi wyrosła z tego, że kiedyś sąsiedzi słuchali ulubionego zespołu w college’u. Najwyraźniej Salesforce uważa, że to dobry wizerunek dla osób w średnim wieku.
Chociaż znaleźli się i tacy, którzy sądzili, że słuchanie ‘Enter Sandman’ w ich sypialniach było całkiem interesujące.
https://www.youtube.com/watch?v=pDGtEf1xUJI
