Ciężko jednoznacznie zdefiniować stosunek Maxa Cavalery do reaktywacji klasycznego składu Sepultury, jak i jego byłych kolegów z brazylijskiego zespołu. Jeszcze niedawno muzyk stwierdził, że wspólnie z bratem „powinni byli wylać Andreasa Kissera i Paula Jr. i zatrzymać prawa do Sepultury„. W międzyczasie Max wychwalał też wspólne koncerty z Igorem, podczas których bracia Cavalera świętowali 20. rocznicę wydania przełomowego albumu „Roots”.
Wygląda jednak na to, że Max jest wewnętrznie rozdarty. W trakcie niedawnego wywiadu dla Metalpaths TV gitarzysta i wokalista stwierdził, że „byłoby wspaniale”, gdyby doszło do reunionu najpopularniejszego lineupu brazylijskiej grupy. Podczas rozmowy Cavalera został zapytany o to, co odpowiedziałby, gdyby otrzymał od Andreasa Kissera telefon z propozycją reaktywacji klasycznego składu Sepultury. Muzyk odparł:
Gdyby było to przeprowadzone we właściwy sposób, byłoby wspaniale, ale na chwilę obecną myślę, że tego nie potrzebujemy. Uważam, że trasa „Return To Roots” udowodniła fanom, że tak naprawdę nie obchodzi ich, czy występują dla nich wszyscy członkowie klasycznego składu Sepultury. Myślę, że chcieli… chcieli po prostu zobaczyć mnie i Igora grających razem – większość z nich chciała zobaczyć głównie mnie i mojego brata. Myślę, że to niemal wspomniany wcześniej reunion, tak przynajmniej uważam ja, jak i wielu fanów.
Mimo wszystko, gdy nadejdzie jednak dzień, w którym Andreas złoży taką propozycję… Nie sądzę, że do tego dojdzie, bo go znam. (śmiech) Ale jeśli, to tak, zorganizujemy odpowiednią trasę z okazji reaktywacji.
Max, który wraz ze swoim bratem jest współzałożycielem brazylijskiej Sepultury, nie występuje w zespole od 1996 roku. Igor z kolei opuścił formację 10 lat później, w 2006 roku.
W ramach trasy „Return To Roots” bracia zagrali również w Polsce. Nie mogło zabraknąć nas na tym koncercie, zapraszamy więc do relacji z tamtego wydarzenia.
