Były gitarzysta Megadeth udzielił wywiadu portalowi Ghost Cult, w którym został zapytany czy fani i prasa w Japonii, gdzie Friedman mieszka od 2003 roku, często pytają o jego poprzedni zespół:
Nie tak często jak tutaj (w USA – przyp. red.), ponieważ tutaj jestem znany głównie dzięki Megadeth. Zrobiłem mnóstwo różnych rzeczy. Może gdy spotka mnie 10 osób, dwie z nich będą mnie znały z Megadeth, kolejne dwie z tego, a kolejne dwie jeszcze z czegoś innego. To wszystko różne rzeczy.
Friedman dodaje, że pytania o Megadeth kiedyś go irytowały:
Kiedyś te pytania mnie… może nie irytowały, ale teraz też robię fajny materiał. Zastanawiałem się: „Dlaczego cały czas wracacie do Megadeth?”. Wtedy zdałem sobie sprawę, że potrzeba dużo czasu, żeby ludzie zauważyli to co robię teraz. Potem zaczynają mniej mówić o Megadeth, a więcej o tym co robię teraz. Czuję, że to jest lepsze, ale jestem dumny z tego co zrobiłem z Megadeth, więc mi to nie przeszkadza.

