To nie była łatwa decyzja. Najlepsze wideo zdecydowanie nagrał Piotrek Spanialski i tu ukłony w jego stronę, bo chciałoby się, aby każde tak wyglądało na przyszłość. Tu nie pozostawiliście wątpliwości w swojej ocenie. Jednak – tak jak poprzednio – nie o produkcję, czy płynność / bezbłędność wykonania tu przede wszystkim chodziło i było to jasno powiedziane. Miało być przede wszystkim kreatywnie, „po swojemu” itd., a „Spaniel” przyznał wprost, że grał z tabów.
W poprzednim konkursie (dla gitarzystów) wygrał 14-letni człowiek, który dostarczył świetną produkcję, bezbłędność, ale i w niejednym momencie zagrał inaczej niż w oryginale, nadając klasykowi jakim było „Sad But True” własny charakter. Wyróżnienie i specjalną nagrodę zaś – mimo błędów i kiepskiej jakości wideo – otrzymał wtedy kolega, który w ogóle cały kawałek zagrał w innym stylu (Blues & Destroy). Tutaj żaden przypadek nie był analogiczny, za to jeden zdecydowanie wyróżniał się na tle reszty.
Kiepska jakość nagrania, jeszcze niezbyt wysokie umiejętności, Wasza ocena niezbyt pochlebna… ale zrobił to kompletnie po swojemu. Wymyślił coś niestandardowego – połączył dwa kawałki w jeden i uzupełnił to własną improwizacją tam, gdzie podczas koncertów Cliff Burton zwykle raczył publikę własną. Piotrek Time może nigdy nie dojdzie do takiej chwały, ale odnosimy wrażenie, że jako jedyny naprawdę zrozumiał, o co tu chodziło. Może najlepiej nie przyjebał, ale za to nic się nie bał. Dlatego wygrał nowe struny, by przyjebać mógł teraz tylko mocniej 🙂 Gratulujemy! Skontaktujemy się z Tobą mailowo wkrótce.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=FbjO2WBUFJo
—————————————–
Wy prosiliście, my obiecaliśmy i oto jest. Wspólnie ze znajomymi z Music Dealer, którzy obok handlu sprzętem podobnie jak Wy uwielbiają grać (posłuchajcie tylko jak TUTAJ), ponownie mamy dla naszych czytelników – tym razem basistów – mały konkurs, w którym JEDEN zwycięzca otrzyma:
Sygnowane struny basowe Lemmiego Kilmistera marki Dunlop: stal nierdzewna, Made in California, rozmiarówka: 50-70-85-105. Szczegóły na stronie producenta.

Zasady konkursu w środku newsa / poniżej.
Jak zdobyć powyższe?
TRZEBA SIĘ NIE BAĆ
I DOBRZE PRZYJEBAĆ.
Czyli pokazać, że zrobisz z nagrody dobry użytek.
Potrzebujesz:
1) Kochać bas.
2) Mieć BMW…. Just kidding.
3) Posiadać coś nagrywawczego wideo (komórka, kamerka, etc. – podsłuch nie wystarczy).
4) Nagrać własny basowy cover (przynajmniej partię rytmiczną) dowolnego kawałka metalowego i wrzucić go potem na YouTube. Gdzieś na nagraniu musicie pokazać adres naszej strony lub samą stronę (np. na kartce, na monitorze – czymś namacalnym).
5) Wkleić link do wideo w komentarzach do tego artykułu (poniżej tutaj, nie na facebooku) i podać: swoje imię i nazwisko oraz e-mail (jak zapomnisz , to dupa).
666) Jeśli macie facebooka, polubcie profil Music Dealer. Jeśli nie macie, wejdźcie na ich nową stonę.
Termin:
Wideo możecie nadsyłać do soboty (28.10) włącznie – żadnego przedłużania. Potem zablokujemy dodawanie komentarzy. Zwycięzcę wyłonimy około poniedziałku, zależnie od ilości zgłoszeń.
Co my z tym zrobimy?
1) Damy ludziom do oceny na facebooku.
2) Wybierzemy zwycięzcę (odzew będzie miał znaczenie, ale nie będzie decydujący).
Pamiętaj:
Techniczne umiejętności to jedno, jakość produkcji to drugie, ale KREATYWNOŚĆ to trzecie – i najważniejsze. Idealna kopia oryginału w Super HD 3D ze wszystkimi ścieżkami dogranymi samodzielnie przegra z nagranym tanią kamerką coverem bez podkładu, który po prostu będzie kopał dupę / będzie pomysłow, nie bój się więc zagrać po swojemu, nawet zmieniając kilka dźwięków, ogólny styl, tempo, czy nawet gatunek kawałka – co Ci tylko przyjdzie do głowy, żeby było fajnie. To ma być cover, nie kopia. Masz pokazać siebie i swój pomysł – tak jak potrafisz najlepiej. Na to patrzymy przede wszystkim. Skill i produkcja – w tej kolejności – to miłe dodatki. A generalnie – jakie wideo wkleicie, tak Was ocenią, więc ostatecznie to Wasze zmartwienie.
Do basów! \m/