Kobong, choć istniał zaledwie 4 lata, na stałe wpisał się do historii polskiej muzyki! Ich awangardowe wydawnictwa: „Kobong” (1995) oraz „Chmury nie było”, nazywane były wizjonerskimi, a o samej kapeli mówiło się, jakoby wyprzedzili swoją epokę o co najmniej kilka lat. Na przestrzeni lat zespół doczekał się statusu kultowego, a krążki z pewnością należą do czarnych kruków. Ich dostępność jest bowiem bardzo niska, a oryginalne egzemplarze CD potrafią kosztować na aukcjach nawet 500 zł!
Przez wiele lat fani dyskutowali na temat reedycji – zastanawiali się dlaczego ich jeszcze nie ma i do kogo należą prawa autorskie. Dziś pojawiło się jednak światełko w tunelu, a wszystko za sprawą komentarza Macieja Miechowicza, gitarzysty formacji.
Muzyk potwierdził, iż jesienią ukażą się długo oczekiwane reedycje wspomnianych dwóch wydawnictw oraz zapis jednego z koncertów z 1994 roku! Materiały zostaną na nowo poddane procesowi masteringu, a finalnie poza tradycyjnym formatem CD ukażą się także na winylu.
