Wygląda na to, że następca „Redeemer Of Souls” jest w bardzo dobrych rękach. Judas Priest właśnie ogłosili, że wchodzą do studia, a za pracę nad nowym albumem będą odpowiedzialni Tom Allom, Andy Sneap oraz Mike Exetter.
Tom Allom wyprodukował wszystkie płyty zespołu począwszy od „Unleashed In The East” z 1979 roku. Pracował także przy trzech sesjach nagraniowych z Black Sabbath. Pozostała dwójka ma doświadczenie ze współpracy z takimi zespołami jak Megadeth, Testament, Exodus, czy Accept.
Nie mamy narzuconych terminów, Nie ma pośpiechu – stwierdził Rob Halford. Czujemy się świetnie, jesteśmy szczęśliwi, pewni siebie i niezwykle podekscytowani. Pracujemy z naszą wytwórnią, bo jest wiele spraw do załatwienia poza nagraniem utworów.
Wokalista w jednym z poprzednich wywiadów przyznał, że Judas Priest nie chce nagrać „Redeemer Of Souls 2”. Pozostaje więc tylko czekać z niecierpliwością na pierwsze nowe dźwięki od Brytyjczyków.
