Były gitarzysta Led Zeppelin od lat zapowiada powrót do grania. Wcześniej wstrzymywał karierę solową w nadziei na powrót Led Zeppelin, w końcu parę lat temu ogłosił plany solowej trasy koncertowej. Z planów nic nie wyszło, a Jimmy regularnie nie koncertował już od kilkunastu lat. Mimo to co jakiś czas pojawiają się jego oświadczenia. W rozmowie z SiriusXM znów wypowiedział się na temat 50-lecia Led Zeppelin i nowych wydawnictw:
Zawszę myślę o tych sprawach i zawsze myślę o planach wydawniczych na przyszłość. Nigdy nie było inaczej. I oczywiście mam pomysły na rzeczy i projekty, które mogłyby ruszyć, ale na to potrzeba czasu. W tym momencie mamy książkę [Led Zeppelin by Led Zeppelin], która jest naprawdę wspaniała. Kto wie, co będzie dalej? Ja nie wiem. Nie mogę w tym momencie nic powiedzieć.
Co do wydawnictw pod nazwiskiem Jimmy’ego Page’a – A to już inna historia. Tak, na pewno dostaniecie materiał od Jimmy’ego Page’a. Mogę to zagwarantować.
Nie wiadomo czy tym razem Page ma na myśli rzeczywiście nowe wydawnictwo czy reedycje solowych albumów, których nie ma zbyt wiele. Jedyną typowo solową płytą była „Outrider”, natomiast Jimmy oprócz niej nagrał albumy z The Firm, The Black Crowes, Davidem Coverdale’m oraz Robertem Plantem.
