Igor Cavalera: “Obecny skład Sepultury niszczy trochę jej markę”

0

Igor Cavalera, legendarny perkusista Sepultury i jednocześnie jej założyciel, udzielił niedawno wywiadu dla AntiHero Magazine. Muzyk mówił o przyszłości legendarnej brazylijskiej grupy, w której nie występuje już od 2006 roku oraz o jej aktualnym składzie. Jego wypowiedzi tłumaczymy poniżej.

O tym, czy Igor byłby szczęśliwy, gdyby właśnie teraz miał zostać napisany “ostatni rozdział z książki o Sepulturze”:

Nie jestem pewny. To znaczy – sprawy mogą się zmieniać, aż… Nie wiem, czy w przyszłości nie dojdzie do reunionu klasycznego składu Sepultury. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że ja i Max czujemy podmuch w tym, co robimy w Cavalera Conspiracy, grając jednocześnie utwory, które napisaliśmy, będąc dzieciakami, jak ,Troops Of Doom’ i tak dalej. Nie widzę więc po prawdzie powodu, dla którego potrzebowalibyśmy reunionu, ale wiem jednocześnie, że fani bardzo by tego chcieli.

Dla mnie jednak, moim osobistym reunionem jestem ja i Max – to rdzeń. Tak zaczęliśmy to wszystko i tak zamierzamy to skończyć.

Zapytany o to, jak według niego powinno wyglądać dziedzictwo Sepultury, Cavalera odpowiedział:

To ciężkie pytanie, bo jesteśmy oczywiście wielce dumni ze wszystkiego, co zrobiliśmy w Sepulturze, ale jednocześnie… Drobną rzeczą, która mnie wkurza jest fakt, że obecny skład Sepultury niszczy trochę jej markę, koncertując i kontynuując to beze mnie i Maxa. Jednocześnie jednak nic nie możemy z tym zrobić. Musimy robić i kontynuować to, co robimy obecnie.

Cały wywiad obejrzycie poniżej. Z kolei, jeśli interesuje Was, jak Igor radzi sobie obecnie z utworami Sepultury, to zapraszamy pod ten link.

 

Udostępnij to

O autorze

Rafał Stempień

Headbang motherfucker.