Steven Adler, były perkusista Guns N’ Roses, który nie bierze udziału w obecnej reaktywacji grupy, dołączył do niej podczas wczorajszego koncertu w Cincinnati wykonując dwa utwory – „Out ta Get Me” oraz „My Michelle”. Był to jego pierwszy występ z Gunsami od 1990 roku, kiedy to został wyrzucony z powodu uzależnienia od narkotyków i zastąpił go Matt Sorum. Za perkusją na obecnej trasie zasiada jednak Frank Ferrer, który bębni w Guns N’ Roses od 2006 roku. Tym samym do reaktywacji pełnego, klasycznego składu z czasów „Appetite for Destruction” zabrakło tylko gitarzysty Izzy’ego Stradlina, który niedawno ogłosił, że łączy swoje siły właśnie ze wspomnianym Sorumem w nagraniu nowego utworu „F.P. Money”.
Live from Cincy… #NotInThisLifetime… pic.twitter.com/nlzB3mpZyW
— Guns N’ Roses (@gunsnroses) 7 lipca 2016
