Serwis Radio Metal przeprowadził ostatnio wywiad z Mikiem Manginim, nowym perkusistą Dream Theater. Oczywiście nie mogło zabraknąć pytania związanego z Mikiem Portnoyem. Pytanie i odpowiedź poniżej:
Mike Portnoy i John Petrucci [gitarzysta Dream Theater]stwierdzili, że nie mogli by znowu ze sobą grać zarówno teraz jak i w przyszłości ze względu na napięte stosunki. Czujesz już teraz, że nie wisi nad tobą żadne zagrożenie?
Nie, to niezupełnie tak. Bardzo lubię Mike’a. Jest moim przyjacielem. Teraz mam w Dream Theater braci, a kiedy się kogoś kocha, pozwala mu się robić to, czego potrzebuje. Nie czułem, żeby wisiało nade mną jakiekolwiek zagrożenie. W zespole czuję się bardzo komfortowo. Mike nie wraca, to wszystko. Ja jestem perkusistą i koniec kropka. Jestem tego pewien. Moja pewność nie wynika z tego, że ktoś mi to powiedział; pochodzi z przeświadczenia, że jeżeli będę ciężko dla nich pracował to oni będą mnie chcieli.
