Tuż po występie Megadeth na Bemowie, basista zespołu – Dave Ellefson – udzielił wywiadu NME TV dzieląc się przemyśleniami w związku z trasą 'Wielkiej Czwórki’, m.in.wyjaśniając, dlaczego rozpoczęcie tej trasy jest wyjątkowe na tle innych. Wywiad wideo oraz tłumaczenie w rozwinięciu niusa, a do tego dwa klipy z występu Megadeth.

Tego typu wielkie wydarzenia i wielkie trasy zazwyczaj wyglądają tak, że wszyscy zbierają się, pokazujesz się pierwszego dnia, każdy przybywa z skąd inąd, później się rozdzielacie, idziecie na scenę, gracie, a potem jazda do następnego miasta na trasie. Później czasem wpadniesz na kogoś z innych zespołów, czasem się z kimś zapoznasz, zazwyczaj to, co zrobiliśmy wczoraj [zbiórka i wspólna kolacja wszystkich czterech zespołów w Warszawie 15. czerwca], takie coś ma miejsce dopiero na zakończenie trasy, gdy jedni mówią do drugich „Ah, stary, wybacz że nie udało nam się więcej spędzić razem”. Wtedy zostaje tylko ponowne przeżywanie wspomnień.
To, co było cool wczorajszego wieczoru, to było wspólne spotkanie – rozpoczęcie tej trasy zrobione z klasą. Żadnych instrumentów, niczego – po prostu siedliśmy dokoła stołu i rozmawialiśmy o rodzinach, o dzieciakach i o tym, do jakich szkół chodzą – dlatego, że przez te wszystkie lata mówiliśmy tylko o naszej muzyce. Świetny sposób by razem zjeść i posiedzieć ze sobą. Klimat był bardzo luźny, zrelaksowany, czuliśmy się komfortowo – na pewno nie było to wielkie wydarzenie prowadzone przez jedną osobę. To był prosty sposób by poczuć luz przed dzisiejszym dniem. Tak więc dziś, gdy już mieliśmy możliwość spotkać się, zobaczyć resztę, spędzić razem trochę czasu, z przyjaznym nastawieniem mogliśmy przybyć tu i skopać tyłki.
Zagraliśmy nasz album „Rust in Peace”… prawie, bo pominęliśmy jeden kawałek. Ale zagraliśmy tę płytę, bo jest ulubionym albumem fanów, takie wrażenie odnosimy w tym roku. Potem z kolei zagraliśmy kilka klasyków dla naszych fanów. Atmosfera jest świetna, a nasze zespoły obserwują się nawzajem.
Jeśli chodzi o dalsze plany Megadeth, to oczywiście gramy koncerty w ramach tej trasy, później będziemy dalej koncertować w Europie do połowy lipca jako headlinerzy paru festiwali. Po tym wracamy do Stanów by grać trasę Carnage, razem ze Slayerem i Testamentem. Wygląda więc na to, że będziemy mocno zajęci aż do końca roku.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=ZTxBvRrILD4
Wideo z występu Megadeth 16. czerwca:
httpvh://www.youtube.com/watch?v=itpV9YPbUus
httpvh://www.youtube.com/watch?v=y9m9RHzHZv8