Miesiąc temu, Candlemass ogłosił, że pracuje nad nową płytą. Najbardziej istotnym faktem była wiadomość o ponownej współpracy formacji z byłym wokalistą grupy – Johanem Längqvistem. Szwed zasłynął ze śpiewu na klasycznym albumie legend doom metalu zatytułowanym „Epicus Doomicus Metallicus„. Członkowie zespołu nie ukrywają, że w studiu spędzili już lwią część roku, ale to dopiero teraz zbliżają się do zakończenia sesji nagraniowej. Nowy krążek pojawić ma się wiosną następnego roku.
Oficjalny komunikat muzyków na temat kończącego się pobytu w studiu możecie przeczytać poniżej:
Witajcie miłośnicy doomu!
Chciałem tylko powiedzieć, że zmierzamy ku końcowi sesji nagraniowej nowego albumu. W studiu spędziliśmy prawie rok, jednak końcowy rezultat był tego wart. Brzmi to niesamowicie! Johan wrócił do nas po 32 latach, więc jest to też coś co warto świętować. Na naszym profilu społecznościowym możecie zobaczyć 3 filmy-przecieki ze studia. Mix albumu odbędzie się w październiku, a oficjalna premiera będzie miała miejsce wiosną przyszłego roku. Uważam, że jest to jedna z lepszych płyt jakie ostatnio nagraliśmy! Planujemy zagrać mnóstwo koncertów w 2019 roku. Niedługo znowu się odezwę 🙂
Pozostańcie zdepresowani, Leif
Poniżej możecie obejrzeć jeden z trzech filmów, o których mówił Leif:
https://www.facebook.com/candlemass/videos/509133019583727/
