Co prawda nie pod szyldem Motörhead, ale można usłyszeć Lemmy’ego na ostatnim opublikowanym nagraniu, które powstało dzięki pracy muzyka studyjnego, Christiana Declerqa.
Chris Declerq przez całe swoje życie pracuje jako muzyk studyjny. W swoim muzycznym CV może pochwalić się współpracą z takimi wykonawcami, jak: Dizzy Reed z Guns N’ Roses, Josh Freese z A Perfect Circle, Blaze Bayley i Paul Di’Anno z Iron Maiden i wieloma innymi.
Pracując nad swoim solowym nagraniem, udało mu się zaprosić do współpracy Lemmy’ego Kilmistera, z którym pracował już w przeszłości. Otrzymaliśmy w ten sposób ostatnie studyjne nagranie Kilmistera. Wobec problemów zdrowotnych i śmierci Lemmy’ego, jest to ostatnie dokonanie studyjne wokalisty Motörhead, jakie można usłyszeć. Utwór jest hardrockowy, ale tym, co go wyróżnia jest właśnie niepowtarzalny wokal.
Olga Kłos
