Recenzja płyty Hegemony – “Awakening” EP

0

Domeną każdego recenzenta jest obiektywna krytyka, ocenianie, oraz tworzenie coraz to nowszych szufladek. W wypadku debiutanckiej płyty Hegemony – „Awakening” sprawa jest ułatwiona, przynajmniej w doborze gatunku. Na okładce płyty widnieje napis: progressive/gothic rock/metal. Nie ma w tym choć cienia przesady. Śląski zespół to połączenie połamanych, lecz nośnych rytmów Dream Theater ze śpiewem i aparycją Simone Simons, wokalistki Epiki.

Recenzja płyty Hegemony - "Awakening" EP

Prostota mariażu nie oznacza wcale braku ambicji. Głos Valyen Songbird fatycznie przypomina śpiew ptaka, szczególnie w spokojnych partiach. W przypadku tych wzniosłych jest już nieco gorzej. Sopran koloraturowy, którym posługuje się charyzmatyczna, a przede wszystkim – sądząc po okładce – piękna frontwoman wymaga jeszcze delikatnego szlifu. Szlifu mającego na celu poprawę angielskiego akcentu i lepsze zgranie się z muzyką prog-metalową. Mimo drobnych uchybień, w tej kwestii jest naprawdę dobrze – spokojnie, kiedy trzeba wzniośle, a innym razem tajemniczo, wręcz mistycznie.

Pora poświęcić kilka słów prowodyrowi całego zamieszania. Kompozytorem i autorem tekstów na płycie „Awakening” jest założyciel Hegemony, Wojciech Muchowicz. Ułożona przez niego warstwa liryczna dotyka tematów filozoficznych, a niekiedy wręcz metafizycznych. Nie to jednak jest najważniejsze. To muzyka, którą podzielili się między sobą członkowie zespołu zasługuje na szczególną uwagę. Progresywne, harmoniczne rozwiązania są tym, z czego zespół z całą pewnością zasłynie. Częste używanie gitary akustycznej (‘Dirge’, ‘Into The Sacred Woods’) nadaje całości niezwykłej delikatności, a wzniosłe riffy (‘Labirynth’, ‘Torment’) siły i klimatu. W ‘Orison’ z kolei uszy koi przyjemna, uspakajająca skołatane nerwy sekcja rytmiczna, jednocześnie powodując iż jest to zdecydowanie najspokojniejsza kompozycja na całej EPce. Ciekawą odmianę wprowadzają także dwa dodatkowo zastosowane instrumenty: saksofon sopranowy i wiolonczela.

www.youtube.com/watch?v=g2MpLnDR_KM

Muzyka śląskiego zespołu Hegemony jest tworem specyficznym. Nietypowe skale muzyczne, połamane rytmy i wyrazisty wokal powodują, że utwory zawarte na EPce „Awakening” nie sprawdzą się słuchane w pracy czy aucie. Odbiorcami dźwięków kwintetu zapewne będą tylko fani zawartych we wstępie gatunków, co wcale nie oznacza utraty szansy na komercyjny sukces.

Tracklista:
1. ‘Labirynth’
2. ‘Dirge (Asylum part II)’
3. ‘Torment (Asylum part IV)’
4. ‘Orison’
5. ‘Into The Sacred Woods’

Ocena: 7/10

Autor: Mateusz Dudziński

Udostępnij to

O autorze

MattMarduk

Uzależniony od muzyki. Każdej. Bez względu na gatunek. Chłonę wszystko - od miejscowego undergroundu, aż po światowe legendy metalu. Otoczony dźwiękami całą dobę pisuję, czytuję i poznaję. W życiu kieruję się słowami, które zostawił po sobie Cliff Burton: "Nie wypalasz się od szybkiego życia. Wypalasz się od powolności i znudzenia."