Światowa trasa Judas Priest trwa w najlepsze – zespół przebywa obecnie w Ameryce, a już w czerwcu zawita do Europy, w tym do Polski.
Fani zgromadzeni na wczorajszym koncercie w Prudential Center w Newark, New Jersey mogli poczuć się wyjątkowo. Po raz pierwszy na trasie do zespołu dołączył gitarzysta Glenn Tipton, który wyszedł na bis i wykonał z kolegami 'Metal Gods’, 'Breaking the Law’ i Living After Midnight’.
Przypomnijmy, że Glenn był zmuszony do zrezygnowania z trasy koncertowej z powodu postępującej choroby Parkinsona. Jak zapowiedziała grupa, gitarzysta będzie dołączał na niektórych koncertach.
Tymczasem najnowszy album, „Firepower”, podbija listy sprzedaży. Zarówno w USA jak i w Wielkiej Brytanii dotarł do 5 miejsca. Oznacza to, że metal wciąż jest silny, co potwierdza w rozmowie z nami Richie Faulkner. Wywiad z muzykiem znajdziecie tutaj!
