W opublikowanym przez serwis RollingStone wideo muzycy Metalliki, Slayera i Megadeth wypowiadają się nt. rywalizacji między zespołami Wielkiej Czwórki.
Ulrich: Rywale? Czy byliśmy rywalami? Tak, to znaczy wiele rzeczy zmieniło się z biegiem lat, oczywiście. Gdy opuszczasz piaskownicę, zaczynasz dorastać, coraz mniej myślisz o tym, co robią inni, skupiasz się na swoich działaniach.
King: Sądzę, że byliśmy przyjaznymi rywalami. Od zawsze kupowałem albumy Metalliki, gdy tylko się ukazywały, tak samo płyty Megadeth i Anthrax, żeby zobaczyć, co robią, wiesz, starać się być lepszym.
Araya: Gdy grasz koncert, zawsze chcesz przebić gwiazdę wieczoru, a jeśli to ty nią jesteś, to starasz się pobić wszystkich przed tobą. Myślę, że chodzi w tym wszystkim o współzawodnictwo, próbowanie być lepszym od tego po tobie.
Drover: Dla mnie ten punkt jest świętem dla wszystkich – dla zespołów, dla fanów.
Ulrich: Główna rywalizacja to ta wewnątrz. „Czy my jako Metallica możemy być najlepsi, jak się da?” Każdy z czterech zespołów stworzył silną pozycję, w której jest unikatowy. Metallica, Megadeth, wiesz, wszystkie cztery kapele tak różnią się od siebie, że na tym poziomie nie ma rywalizacji, chodzi bardziej o rywalizację wewnątrz każdego zespołu. Oczywiście jest wielka różnica w stosunku do tego, co było dwadzieścia lat temu.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=cI9upAsvKFQ