Black Sabbath bezpowrotnie minęło. Nie oznacza to jednak, że legendarny gitarzysta składa broń i mości się wygodnie w swoim fotelu staruszka na emeryturze. Tony wciąż chce działać i co i już przebąkuje o chęci współpracy z różnymi muzykami. Ostatnio zdradził, że bardzo chętnie pograłby ze swoim rodakiem – wokalistą Judas Priest. W wywiadzie z Metal Hammer Iommi mówił:
Rozmawiamy o tym od wieków. Kiedy nadejdzie właściwy czas, to byłoby bardzo miło napisać razem utwór czy dwa. Cokolwiek. Chciałbym to zrobić. Pracowanie z ludźmi, których lubisz i podziwiasz jest zawsze świetną sprawą.
Na razie niczego nie piszę, ale będę. Póki co skupiam się na przeprowadzce. Dobrze jest mieć taką przerwę, bo możesz powrócić ze świeżymi pomysłami.
W odróżnieniu od swojego kolegi Rob Halford nadal czynnie przewodzi swojemu zespołowi. W tym miesiącu panowie wydali kolejny, świetny album, którego recenzję możecie przeczytać na naszej stronie.
