Wygląda na to, że frontman zespołu nie jest największym zwolennikiem lekcji gry na instrumencie. Z czego to wynika? Morgan tłumaczy swoja opinię w wywiadzie dla Total Guitar:
Nie chodźcie na lekcje! Często kończy się to tym, że brzmicie jak osoba, która was uczy. Używaj swoich uszu, słuchaj albumów i posługuj się tabami. To znacznie lepsze.
Muzyk powiedział także parę słów na temat swojej pierwszej gitary:
Jest dość trudna do znalezienia, nazywała się Marlin. Miała mostek Floyd Bridge, była czarna. Wierzyłem, że jest robiona przez Hofnera… Dlaczego by nie zaczynać z gitarą Floyd Rose – jest tak prosta do strojenia! [Śmiech]
Morgan odniósł się także do swojego zespołu:
Wiele naszych singli jest dość mylących. Często są wybierane przez innych ludzi, którym wydaje się, że akurat to przyniesie sukces. Dość często różne osoby zauważają, że brzmimy ciężej na żywo.
