Ronnie Montrose, legendarny amerykański gitarzysta, grający między innymi z takimi sławami jak Sammy Hagar, Herbie Hancock czy Van Morrison, zmarł wczoraj wieczorem (3 marca). Muzyk miał 64 lata i od ponad 5 walczył z rakiem prostaty. Ronnie swoją muzyczną przygodę rozpoczął już w 1969 roku, a ostatni zarejestrowany koncert zagrał 14 stycznia na targach NAMM. Wideo z występu zobaczycie poniżej. Śmierć gitarzysty poruszyła innych muzyków, dla których Montrose był przyjacielem i idolem:
Slash :
Myles [Kennedy] powiedział mi, że Ronnie Montrose odszedł. Kurewsko szkoda. 'Montrose’ jest jednym z najlepszych rock and rollowych albumów. Był dla mnie wielką inspiracją. R.I.P, stary.
David Ellefson:
R.I.P Ronnie Montrose!!! Smutno mi, że to słyszę. Miałem przyjemność grać z nim jakoś tak między 2005, a 2007. Bardzo energiczny człowiek i szalony dziki gitarzysta. Wiele się od niego nauczyłem! Spoczywaj w pokoju.
Glenn Hughes:
Przed chwilą usłyszałem, że odszedł mój dobry kolega, Ronnie Montrose, nie żyje. Brak mi słów. R.I.P, bracie… będzie cię brakowało w Hughes.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=p85Fxf9CcNU
