Są kolejne informacje na temat nadchodzącej ceremonii wprowadzenia Metalliki do Rock And Rock Hall Of Fame. Długo trwały dyskusje i zakłady, kto powinien dostąpić zaszczytu wprowadzenia Metalliki do elitarnego grona bogów rocka. Już 4 kwietnia 2009 tę przyjamność będzie miał…. Flea, basista Red Hot Chilli Peppers.

Prawdę mówiąc wyborem Flea jesteśmy raczej zaskoczeni. Ani on, ani Red Hot Chilli Peppers, nie mieli nigdy bezpośrednich stosunków z Metalliką czy też ogólnie, z tym rodzajem muzyki.
Ceremonia Rock And Rock Hall Of Fame odbędzie się już za kilkanaście dni, 4 kwietnia, w Cleveland. Flea będzie miał bezpośrednią możliwość zapowiedzenia oraz „wprowadzenia” zespołu do grona zespołów, które istnieją przynajmniej 25 lat, oraz wniosły znaczący skład w rozwój rocka. Warto zaznaczyć, że Flea wystąpił z Metalliką stosunkowo niedawno i to na jednej scenie. Miało to miejsce 14 maja 2008 w Los Angeles, w Wiltern Theater, podczas charytatywnego koncertu na którym wykonał z czteroma jeźdźcami Fight Fire With Fire, zachęcamy do obejrzenia próby, oraz samego utworu:
Cytujemy też dosyć ciekawą wypowiedź Jamesa Hetfielda na temat Flea i Red Hot Chilli Peppers, której udzielił w maju ubiegłego roku:
Czy znałeś wcześniej Flea?
Imię jest raczej zapamietywalne… Kiedy słyszysz o kimś, na kogo nazywają Flea, myślisz sobie 'Co? Musi dużo skakać…’ [Flea – ang. pchła – przyp. red.].Jestem fanem Peppersów od dawna, bardzo dawna. Uważałem ich za trochę bardziej… zwariowanych. Gdy byliśmy młodsi, nigdy ich nie widziałem (I never got to see them in the early days. ).
Zaczęliście mniej więcej w tym samym okresie, ale na totalnie różnych scenach.
Zdecydowanie różnych, jednak lubiliśmy słuchać innych styli muzycznych. Oni (RHCP) nie grali ciężko, ale grali ekstremalnie… a ja byłem zawsze za czymś, co jest ekstremalne.
