Jeżeli po obejrzeniu „Celebration Day” (wideo w całości dla przypomnienia poniżej) zadawaliście sobie pytanie: dlaczego Led Zeppelin nie zagrało całej trasy, a tylko jeden koncert, to odpowiedź zdawała się być jedna: Robert Plant. Tak wynikałoby z wywiadów z resztą zespołu. Wg nich po prostu nie było mu to po drodze w zw. z innymi projektami. Miał powiedzieć, że „jest zajęty”. Rozważano nawet swoisty reunion przy współpracy z innym wokalistą – Stevenem Tylerem lub Mylesem Kennedim.
Teraz, w wywiadzie dla australijskiej edycji programu „60 Minutes”, komentując pogląd, że to przez niego nie doszło do zjednoczenia grupy, Plant zasugerował, że może do tego dojść za rok:
„Jimmy Page i Paul Jones są koziorożcami. Nie mówią nic. Są dość zamknięci w swoich światach i zostawiają to mnie. Ja nie jestem tu tym złym… Musisz pogadać z koziorożcami – ja nie mam nic do roboty w 2014r.”
httpvh://www.youtube.com/watch?v=qAlnmR7YmbM
