Kilka dni temu do sieci trafiła informacja, iż frontman Eyehategod, Mike IX Williams, jest w bardzo ciężkim stanie i wymaga pilnego przeszczepu wątroby. W tym celu jego żona uruchomiła kampanię crowdfundingową na portalu YouCaring, w którą może zaangażować się każdy! Mimo problemów nowoorleańska formacja postanowiła nie zawieść swoich fanów i bez Mike’a ruszyła w październikową trasę koncertową. Kultowego muzyka zastąpił wokalista Randall Blythe (Lamb of God), który ze swoich obowiązków wywiązał się należycie.
Blythe jest prywatnie bliskim przyjacielem Williamsa, jak i całego składu Eyehategod, dlatego na swoim Instagramie postanowił podzielić się swoimi refleksjami w związku z problemami wokalisty:
17 kwietnia 2016, Wilmington, NC. Witam moi przyjaciele! Poniżej publikuję zdjęcie mojego kumpla, Mike’a IX Williamsa, który przybija piątki ze swoimi fanami po koncercie Eyehategod. Jak niektórzy już wiedzą, w październiku wybrałem się w trasę z EHG, by zastąpić chorego wokalistę. To było frustrujące, ludzie ciągle pytali: „Co się stało z Mikem?”. Jedyne co im mogłem odpowiedzieć to: „On jest chory, przekażcie mu trochę dobrej energii” – to nie było odpowiednie miejsce, bym powiedział ludziom co się dzieje. Zrobiła to dopiero teraz jego żona, otworzyła się i poinformowała, że Mike potrzebuje przeszczepu wątroby. Jako osoba, która od 6 lat jest trzeźwa, jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się uniknąć takiego losu, dlatego nie oceniam nikogo, kto ma z tym problem. O dziwo moje ciało wytrzymało 20 lat picia i ćpania. Powinienem być martwy, a jednak nie jestem. Dostałem drugą szansę, popieram więc każdego, kto podejmie jakiekolwiek kroki, by oczyścić swoje życie. Mike to zrobił , a mimo to 10 października został przyjęty do szpitala z powodu wymiotów krwią. To było straszne, wraz z członkami EHG myśleliśmy, że on nie żyje. Udało się go uratować, jednak jego organy okazały się mocno uszkodzone. Mike prosto z mostu powiedział, że bez nowej wątroby nie ruszy się ze szpitala. Był tam codziennie, tylko dzięki temu utrzymywał się przy życiu i trafił na listę osób uprawnionych do przeszczepu. Nie muszę mówić, że przez to rachunki gwałtownie podskoczyły! W związku z tym jego żona zorganizowała kampanię crowdfundingową, która pozwoli mu przetrwać. Jeśli jesteś fanem EHG lub po prostu fajną osoba, rzuć parę dolarów […] Mike to naprawdę świetny koleś, mimo tego, że prowadził szalone życie. Był po prostu prawdziwym dzieckiem ulicy. Warunki w których się wychowywał były trudne, a jemu udało się jeszcze stworzyć wspaniałą muzykę undergroundową. To mój stary przyjaciel, a ja chcę dla niego jak najlepiej! Dzięki wszystkim za wsparcie – Randy

