Perkusista Anthraxu, Charlie Benante, w ostatnim wywiadzie dla magazynu Revolver powiedział co nieco o nadchodzącym albumie, „Worship Music”, który ma ukazać się we wrześniu nakładem Nuclear Blast Records.
Wszystkie utwory brzmią jak prawdziwy metal. Brzmią jak Anthrax przepuszczony w 1987r. przez filtr. To dla nas święto. Nie wydaliśmy płyty od 2003r. Wszystkie wzloty i upadki wpłynęły na nastrój tej płyty. Jest na niej wiele agresji, emocji i siły. Czuję się, jakby to był powrót do Nowego Jorku i podejścia, które wtedy mieliśmy.
