W niedawnym wywiadzie dla asQme Nergal odpowiadał na pytania sformułowane przez fanów. Został poruszony temat wpływów muzycznych, w trakcie którego Darski stwierdził, że przy okazji pisania materiału na nowy album Behemotha duży wpływ miała na niego „awangarda”. Muzyk zdradził również, że słuchał dużo klasycznego rocka i artystów z innych nurtów muzycznych. Frontman Behemotha mówił:
Jest pewna nieugięta siła w ogólnie pojmowanej scenie punkowej. Klasyki z kolei mają w sobie coś, co skłania cię do powrotu do korzeni, to działa jak bumerang. Tak właśnie pracuję. Dryfuję w jedną stronę, a potem nagle zawracam i słucham klasyków, jak heavy metal, punk, gothic. Nie jestem wielkim fanem muzyki gotyckiej, ale Fields Of The Nephilim to klasyka.
Nergal dodaje:
Raz na jakiś czas odkrywam to wszystko na nowo. Tak właśnie dzieje się w przypadku Bauhaus czy Siekiery… Jest masa takich zespołów, może to być cokolwiek. Black Sabbath… Niedawno ukazał się nowy album Davida Bowiego. To bardzo inspirujące, nawet w przypadku tak radykalnej muzyki, jaką tworzymy. Niektóre z tych rzeczy nie działają w sposób bezpośredni, to znaczy taki, że usłyszycie mnie śpiewającego jakiś awangardowy materiał… Niekoniecznie, nie jestem tego typu wokalistą. Nie byłbym jednak zdziwiony, jeśli na nowym albumie Behemotha usłyszycie trochę post-punkowych wpływów, szczególnie jeśli chodzi o rytm. Naprawdę ciągnie mnie ostatnio w kierunku prymitywnych, pierwotnych temp.
Część z wypowiedzi Darskiego możecie obejrzeć poniżej:
