Nergal rozmawiał ostatnio z serwisem LA Weekly. Jak zwykle z jego ust padły mocne i kontrowersyjne słowa, które mogły urazić nie tylko część fanów, ale i kolegów po fachu:
Każdy ma powód, dla którego wciągnął się w metal. Dla mnie był to buntowniczy duch, usposobienie i filozofia tej muzyki. Bycie chrześcijaninem [i uczestniczenie w tym nurcie]temu przeczy. Na tej scenie są religijni ludzie, z którymi jakoś sobie radzimy. Dla mnie to dziwne i pojebane. Jestem jednak pewien, że kiedy pogadasz na ten temat z Davem Mustainem, to przedstawi całą sprawę w zupełnie innym świetle.
