Fani z Christchurch, którym ostatnio jeśli o Metallikę chodzi szczęście niesamowicie dopisuje, mają kolejny powód do zadowolenia. Wspominaliśmy już o tym, ale dziś – na dzień przed koncertem w Auckland w Nowej Zelandii – nieco więcej szczegółów. Lepszej promocji (sobie i fanom) tamtejsze linie lotnicze zrobić nie mogły. Serio.. doczekamy kiedyś, by i nasze PKP, lub jakikolwiek przewoźnik robił takie ekstra rzeczy dla fanów?

Air New Zealanad w zw. z faktem, iż koszt dostania się z wyspy na wyspę (NZ to dwie wyspy), a konkretnie z lotniska w Christchurch do wysuniętego daleko na północ Auckland jest ogromny (wspomnianą wcześniej parę fanów sam transport wyniósł $720) wprowadziło ofertę lotu na koncert i z powrotem w cenie $1 (osobiście zadzwoniono też do w/w i zrefundowano im koszta) dla ponad setki fanów (miejsca rozeszły się w 3 minuty).
To nie wszystko – na lotnisku przed odlotem ma odbyć się impreza celebrująca ponowne przybycie Metalliki. Z głośników w hali odlotów ma wydobywać się wyłącznie metal, swój popis da Gat Rockin Randy Reaper aka Louis Ewen – mistrz niewidzialnej gitary z Auckland, by następnie swe umiejętności na tejże pokazali piloci i pasażerowie. Samolot otrzyma specjalną, metalową oprawę, cała załoga przywdzieje iście metalowe szaty. Fanów również zachęca się do włożenia „stosownego” ubioru. Przed wejściem na pokład specjalnie zatrudniony w tym celu spec od makijażu będzie odpowiednio malował chętnym twarze. Wszystko po to, aby lot przebiegał w iście metalowym stylu.
Na pokładzie nie zabkranie więc Riccardo ze znanej Wam z organizacji „Get Mad For Metallica” i niedawnego, zabawnego wywiadu z Larsem stacji The Rock FM, który będzie pokładowym Mistrzem Ceremonii. Raczył będzie fanów odpowiednimi kawałkami, poprowadzi kolejne konkursy niewidzialnej gitary (kto powiedział, że trzeba siedzieć z dupą?) i z pewnością innymi atrakcjami, o których się już nie pisze. Najlepsze jest to, że fanom dostanie się również „od firmy” burbon-cola, „żeby nabrali imprezowego nastroju”. No żyć nie umierać!