Dziś pojawiły się aż dwie dobre informacje dotyczące Metalliki w internecie. Po pierwsze: Warner Bros wraca na YouTube, a wraz z nim teledyski i in. wideo Metalliki, a po drugie: witryna LiveMetallica.com – po wielu prośbach ze strony fanów – od teraz udostępniać będzie do ściągnięcia nie tylko całe koncerty, ale i każdy kawałek na żywo z osobna. A podobno z czasem ma być jeszcze lepiej… [update: właśnie dorzucono aplikację dla iPhone do korzystania z nowego LiveMetallica.com]

1) Warner Bros i YouTube
Pod koniec minionego roku Warner Bros nakazał YouTube usunięcie wszystkich wideo objętych ich prawami autorskimi, co w konsekwencji oznaczało zniknięcie setek tysięcy nagrań, w tym Metalliki. Stało się to na skutek braku porozumienia w kwestiach finansowych, co do których Warner negocjował z YouTube. Nie wiadomo było czego dokładnie się domagał (prawdopodobnie większych udziałów). Ówczesne oświadczenie brzmiało:
Zwyczajnie nie możemy zaakceptować warunków, które nieodpowiednio i nieuczciwie honorują artystów, kompozytorów, wytwórnie i wydawców w zamian za dobra przez nich dostarczane.
Źródła bliskie Warnerowi zdradziły, że otrzymywane przez nich tantiemy były „zaskakująco / podejrzanie niskie”. Warto dodać, że z drugiej strony Warner był pierwszym z największych podmiotów, który tego rodzaju umowę wcześniej z YouTube zawarł, dzieląc się swoimi zasobami za jego pośrednictwem.
YouTube początkowo odmówił komentarza. Podjął jednak znaczące kroki w celu uzdrowienia sytuacji. Nic dziwnego, wszak Sony, EMI i Universal, z którymi również mają tego typu kontrakty, mogli w każdej chwili pójść śladem Warnera, a tego nie chciałby ani YouTube, ani jego użytkownicy. Po wielu wysiłkach i długich negocjacjach udało się jednak osiągnąć porozumienie. Wideo spod znaku WB mają wrócić do sieci do końca tego roku. Z tego, co wiadomo, Warner od teraz otrzymywał będzie procent od dochodów z tamtejszych reklam, a fani wideo na kanałach swoich ukochanych kapel.
2) Zmiany na LiveMetallica.com
Gdy uruchomiliśmy www.livemetallica.com ponad 5 lat temu, wydawało się to kolejnym logicznym krokiem w rozwoju serwisu w cyfrowej erze, tym bardziej, że sami zawsze zachęcaliśmy Was do nagrywania i wymieniania się naszymi występami. Nasz serwis pozwala nam udostępniać Wam nagrania naszych koncertów, na które się wybraliście, oraz wszystkie inne w wysokiej jakości, bez konieczności przemycania przez Was na arenę kaseciaków, yy, hmm, tzn. przenośnych, cyfrowych urządzeń rejestrujących! No i oto jesteśmy. 269 występów, 5338 utworów i 310386 pobrań później chcemy podziękować Wam za Wasze wsparcie, słowa otuchy i komentarze. A teraz czapki z głów, bo po ponad 5 latach żadna setlista się nie powtórzyła ani razu! Wow!!!
Przytłaczająca ilość próśb, jakie otrzymywaliśmy, dotyczyła udostępnienia do ściągnięcia pojedynczych utworów. Ponieważ zawsze chcemy Wam dogodzić, DOSTANIECIE TO! Tak po prostu. Obadajcie nową, ulepszoną LiveMetallica.com, a zobaczycie, że każdy kawałek jaki kiedykolwiek nagraliśmy live od czasu uruchomienia strony, tj. od występu w Phoenix 2 marca 2004r., jest teraz dostępny za $0.99 w mp3. Dla największych maniaków oczywiście nadal istnieje możliwość ściągnięcia całych koncertów za pozwalające zaoszczędzić $9.95 (mp3). Superaufiofile mogą pobrać wersję całych koncertów w wysokiej jakości FLACach po $12.95.
Nadal pracujemy nad paroma innymi fajnymi rzeczami w serwisie, o których powiemy Wam w nadchodzących tygodniach i – jak zawsze – podczas obecnej trasy po północnej Ameryce możecie spodziewać się, że każdy koncert zostanie dodany w ciągu kilku godzin od jego zakończenia. I nie zapomnijcie odwiedzić sekcji „Vault”, by ZA DARMO ściągnąć niektóre show. Pamiętajcie też dać nam znać, co myślicie!
UPDATE:
3) Aplikacja dla iPhone

W zw. z pkt.2) w tym tygodniu wydana została aplikacja dla iPhone o nazwie „Live Metallica” do kupienia tutaj za $0.99.
Jej możliwości to:
– darmowy streaming najnowszego w danym momencie show (czyli inaczej niż na stronie, gdzie darmowe są wybrane występy w The Vault, ale nigdy nie ten najnowszy)
– odtwarzanie darmowych sampli archiwalnych kawałków przed zakupem
– płatny streaming wewnątrz aplikacji lub download na komputer (przez co program ten jest jednym z nielicznych wyjątków, gdy Apple pozwala na ściąganie muzyki inaczej niż przez iTunes) dowolnego utworu archiwalnego za $0.99, czyli tyle samo, co przez stronę
Oby poszli za ciosem i wydali coś podobnego dla Windows Mobile, a być może też Android i pełen potencjału WebOS. W przeciwieństwie do USA, w Europie w dziedzinie smartphonów nie dominują Apple i RIM.