W wywiadzie dla południowo-afrykańskiego Times Live, Lars Ulrich krótko skwitował pracę nad nowym albumem (patrz tytuł) i rzucił jeszcze kilkoma ciekawymi cytatami, np. „Nie ja wynalazłem podwójną stopę”.

– O nadchodzącym filmie 3D, „Metallica Through The Never”:
Nie mogę zagwarantować, że będzie dobry, ale mogę zagwarantować, że będzie odmienny.
– O swojej formie mówi, że biega i wykonuje ćwiczenia siłowe, pracując z „dwiema najciężej pracującymi osobami na trasie” – ekipią fitness dbającą za zespół, którzy – jak mówi – „dbają o ich poobijane kończyny i powykrzywiane plecy”. Jak dodaje:
„Znamy swoje granice, któych 20 lat temu nie znaliśmy. To przychodzi z wiekiem.”
– O inspiracji do dalszego działania:
„Jesteśmy otwarci na szczęście, jakim jest widok ludzi doceniających naszą muzykę i wpływ, jaki nasza muzyka ma na życie ludzi.
Głównym powodem, dla którego brniemy dalej jest to, że nie bierzemy siebie zbyt serio. Wyluzowaliśmy i dajemy z siebie, co najlepsze, ale bez kija w dupie. Już węcej nie wytykamy sobie błędów i nie kłócimy się, ale wskazujemy na pozytywy.”
– Jak mówi, zespół jest teraz jak bracia, którzy się znają i szanują. Jest dumny z faktu, że nadal są na scenie, a możliwość gry dla 40 tyś. ludzi w Afryce Południowej w Dzień Wolności to coś pięknego.
„Mieliśmy swój dobrze udokumentowany upadek, ale naszym celem jest wynieść się ponad to i jesteśmy dla siebie najlepszymi z przyjaciół”.
– Stwierdza, że ma tyle wspaniałych wspomnień, że ciężko wybrać jedno:
„Być może najpiękniejsze wspomnienie dopiero nadejdzie.”
– O tym, że nowy album musi poczekać w zw. z pracą nad filmem i innymi rzeczami, i że póki co pracowali tylko nad pomysłami:
„Mam nadzieję, że do następnego albumu dojdzie, ale potrzeba na to troszeczkę czasu [śmiech]”.
– Dodaje, że obawia się powtarzalności i kieruje nim ciekawość odkrywcy:
„Staramy się kreatywnie stawiać się w różnych sytuacjach… Robimy film i nagraliśmy płytę z Lou Reedem. Niespecjalnie aktywnie szukamy takich rzeczy, nie chodzimy z banerem 'Metallica szuka dziwnych projektów’, rozumiesz. Ludzie dzwonią do nas, a my pozostajemy otwarci na nowe projekty… Nie szukamy ich, ale one przychodzą do nas i jeśli są interesujące, zabieramy się za nie.
To sprawia, że jest powiew świeżości i że to żyje, ale głównie staramy się nie powtarzać.”
– Choć w wielu kwestiach Metallica była pionierska, Lars podkreśla pewną oczywistość:
„Nie ja wynalazłem podwójną stopę”.